Urzędy skarbowe przeprowadzają masowe kontrole tych trzech grup Polaków. Miliony kontroli w całym kraju

Krajowa Administracja Skarbowa nie zawsze wysyła kontrolerów do drzwi. Czasami wystarczy, że kontrole włączy komputer. W 2025 roku przeprowadziła blisko 2,64 mln działań weryfikujących rozliczenia podatkowe – to o 9,4 proc. więcej niż rok wcześniej. Jednocześnie klasycznych kontroli podatkowych było mniej: 8722, spadek o 11,3 proc. Fiskus zmienił taktykę. Zamiast nalotów – masowe przesiewanie danych, porównywanie deklaracji z informacjami od banków, platform sprzedażowych i urzędów. Efekt? Rekordowe 19,05 mld zł ustaleń, wzrost o 29,1 proc.

Mężczyzna w garniturze i koszuli puka do drzwi mieszkania. | Fot. Shutterstock.
Mężczyzna w garniturze i koszuli puka do drzwi mieszkania. | Fot. Shutterstock.

Sprzedajesz na OLX lub Vinted? Platforma już doniosła

Dla osób prowadzących firmę to nie nowość, ale coraz częściej na celowniku lądują zwykli ludzie. Trzy grupy prywatnych osób mają teraz szczególne powody, żeby sprawdzić swoje rozliczenia: sprzedawcy internetowi, wynajmujący mieszkania i osoby, które dostały pieniądze od rodziny.

Od 1 lipca 2024 roku w Polsce obowiązuje unijna dyrektywa DAC7 (Dyrektywa Rady UE 2021/514 z 22 marca 2021 r., wdrożona ustawą z 23 maja 2024 r. o wymianie informacji podatkowych z innymi państwami). W praktyce oznacza ona, że Allegro, OLX, Vinted, Etsy, Booking, Airbnb i inne platformy mają obowiązek co roku raportować do KAS dane o sprzedawcach, którzy w danym roku przekroczą przynajmniej jeden z dwóch progów: 30 transakcji albo 2000 euro przychodu ze sprzedaży towarów.

Przy usługach, wynajmie nieruchomości (np. przez Booking) albo udostępnianiu samochodu platforma raportuje już od pierwszej transakcji – nie ma żadnego progu.

Raporty za 2023 i 2024 rok platformy przekazały do KAS do 31 stycznia 2025 roku. Za 2025 rok – do 31 stycznia 2026. Z danych cytowanych przez raport MDDP i Konfederacji Lewiatan wynika, że działania fiskusa oparte na raportach platform pozwoliły w 2025 roku ustalić uszczuplenia podatkowe na 69 mln zł.

Samo zaraportowanie nie oznacza automatycznie podatku. Jeśli ktoś sprzedaje swoje używane ubrania po cenie niższej niż kupił, to nadal jest zwykłe rozporządzanie majątkiem prywatnym. Problem zaczyna się, gdy sprzedaż jest regularna, hurtowa i nastawiona na zysk – wtedy urząd skarbowy może uznać, że ktoś prowadzi niezarejestrowaną działalność gospodarczą. I tu zaczynają się wezwania do wyjaśnień.

Wynajmujesz mieszkanie? Fiskus widzi przelewy

Najem prywatny to drugi obszar, w którym skarbówka ma mnóstwo materiału do porównań. Kto wynajmuje mieszkanie jako osoba fizyczna, rozlicza przychód ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych i składa PIT-28. Stawka ryczałtu wynosi 8,5 proc. od przychodów do 100 000 zł rocznie i 12,5 proc. od nadwyżki ponad tę kwotę.

Fiskus ma tu wyjątkowo łatwy punkt zaczepienia, bo ślad finansowy jest kompletny: regularne przelewy na konto (najczęściej co miesiąc, ta sama kwota), ogłoszenia na portalach, umowy najmu, a jeśli wynajem idzie przez platformę typu Booking albo Airbnb – raporty DAC7. Wystarczy porównać wpływy na konto z deklaracją PIT-28. Jeśli ktoś nie złożył deklaracji wcale, to jest jeszcze prościej.

Z raportu MDDP i Konfederacji Lewiatan opublikowanego w czerwcu 2026 roku wynika, że 89 proc. wszystkich czynności sprawdzających KAS w latach 2021-2025 dotyczyło VAT i PIT. To właśnie w PIT kryje się najem prywatny, a fiskus stawia na tę formę weryfikacji coraz mocniej, bo jest szybsza i tańsza niż klasyczna kontrola.

Darowizna od rodziców? Termin na zgłoszenie to 6 miesięcy

Trzeci temat, który regularnie generuje problemy, to darowizny i spadki. Klasyczny błąd brzmi: „od rodziców podatku nie ma”. Technicznie to prawda – ale tylko pod warunkiem, że dopełni się formalności. Członkowie najbliższej rodziny (małżonek, dzieci, wnuki, rodzice, dziadkowie, pasierb, rodzeństwo, ojczym i macocha) mogą skorzystać z całkowitego zwolnienia z podatku od spadków i darowizn, ale muszą złożyć formularz SD-Z2 do urzędu skarbowego w ciągu 6 miesięcy od powstania obowiązku podatkowego (art. 4a ustawy z 28 lipca 1983 r. o podatku od spadków i darowizn, Dz.U. z 2024 r. poz. 596 ze zm.).

Spóźnienie choćby o jeden dzień oznaczało do niedawna bezpowrotną utratę zwolnienia – termin miał charakter materialny i nie podlegał przywróceniu. Obdarowany lądował wtedy na zasadach ogólnych dla I grupy podatkowej ze stawkami 3, 5 lub 7 proc. powyżej kwoty wolnej 36 120 zł. Zmienła to nowelizacja z 21 listopada 2025 roku, podpisana przez Prezydenta 18 grudnia 2025 roku – od 2026 roku istnieje możliwość wnioskowania o przywrócenie terminu, jeśli podatnik uprawdopodobni, że przekroczenie nastąpiło bez jego winy.

Dodatkowa pułapka dotyczy darowizn pieniężnych: żeby zwolnienie zadziałało, pieniądze muszą przejść przez konto bankowe, rachunek w SKOK albo przekaz pocztowy. Gotówka wręczona „z ręki do ręki” powyżej kwoty wolnej nie korzysta ze zwolnienia, nawet jeśli formularz SD-Z2 jest złożony w terminie. Wielu rodziców tego nie wie i przekazuje dzieciom pieniądze na wesele czy zakup samochodu w gotówce – a potem zaskoczenie jest ogromne.

Warszawa pod lupą – największa koncentracja najmu i e-commerce

W Warszawie wszystkie trzy grupy ryzyka są reprezentowane szczególnie mocno. Stolica ma najwyższy w kraju odsetek mieszkań wynajmowanych prywatnie, największą liczbę aktywnych sprzedawców na platformach e-commerce i największy wolumen transakcji darowizn nieruchomości. Urząd Skarbowy Warszawa-Śródmieście obsługuje najbardziej zasobny rejon kraju, a urzędy na Mokotowie, Ursynowie i Woli od lat figurują w czołówce pod względem liczby wszczynanych czynności sprawdzających wobec osób fizycznych.

W praktyce oznacza to, że warszawiak wynajmujący kawalerkę przez Booking, sprzedający stare meble na OLX i jednocześnie rozliczający darowiznę od rodziców na wkład własny na mieszkanie może mieć 3 niezależne punkty styku ze skarbówką – z których o każdym urząd wie, zanim podatnik zdąży złożyć deklarację.

Co to oznacza dla Ciebie? Sprawdź te 3 rzeczy, zanim urząd się odezwie

Wezwanie do wyjaśnień w ramach czynności sprawdzających to nie kontrola podatkowa i nie trzeba się go bać, ale lekceważenie go też jest błędem. Fiskus daje szansę na korektę – trzeba ją wykorzystać. Kilka kroków dla każdej z trzech grup:

  • Sprzedawcy online: Policz, ile transakcji zrobiłeś w tym roku na każdej platformie osobno. Jeśli zbliżasz się do 30 sztuk lub 2000 euro, uzupełnij dane DAC7 w panelu platformy od razu, nie czekaj na blokadę wypłat. Zachowaj dowody zakupu rzeczy, które sprzedajesz – to jedyny sposób, żeby udowodnić, że sprzedaż używanych przedmiotów poniżej ceny zakupu nie jest działalnością gospodarczą.
  • Wynajmujący: Upewnij się, że złożyłeś PIT-28 za 2025 rok (termin minął 30 kwietnia 2026). Jeśli nie złożyłeś, złóż korektę z czynnym żalem – to wciąż możliwe, dopóki urząd sam nie wszczął czynności. Przychody z najmu wykaż do grosza, bo urząd ma Twoje przelewy.
  • Darowizny i spadki: Jeśli w ciągu ostatnich 6 miesięcy dostałeś pieniądze lub majątek od najbliższej rodziny, sprawdź czy złożyłeś SD-Z2. Jesli nie – zrób to natychmiast. Przy darowiznach pieniężnych pilnuj, żeby przelew szedł przez bank. Gotówka powyżej 36 120 zł bez śladu bankowego to pewny podatek, niezależnie od formularza.
Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl