Uwaga! Zwyrodnialec grasuje teraz na Saskiej Kępie! Zaatakował kobietę!

Przed chwilą wydarzyła się niebezpieczna sytuacja na Saskiej Kępie. Kobieta została zaatakowana przez zboczeńca. Mimo iż wzywała pomocy, spotkała się ze skandalicznym zachowaniem przechodniów i mieszkańców.

Fot. Warszawa w Pigułce

Sytuacja sprzed chwili!

Kiedy stałam Przy swoim bloku, kolo ławki( brukselska 44a) i szukałam czegoś w torbie, zakradł się od tylu facet między 25-35 lat ubrany cały na czarno (dres) w okularach. Szatyn, krótko ścięty, krępej budowy. Podniósł mi sukienkę do góry i złapał z całej siły złapał za krocze i uciekł. Biegł wzdłuż argentyńskiej, gonilam go, krzyczałam , niestety miałam ciężkie zakupy i miał nade mną przewagę. Jednak dwóch mężczyzn koło niego przechodziło, a wlasciwie jeden biegł w jego stronę, bo uprawiał jogging. Krzyczałam, by go zatrzymał, ze to zboczeniec. Nikt nie zareagował. Nikt !!!!

Przechodziło kilka starszych pań i nastolatkow. Żadna osoba nawet sie nie odezwała. 

Mało tego. Mieszkanka jednego z segmentów na ulicy rapperswilskiej, która była w ogródku, wychodzącym na argentyńska krzyknęła do mnie, żebym była ciszej i nie krzyczała, bo ludzie tu mieszkają. To jest skandal !!!

Tak wyglada ludzka pomoc ?

W ubiegłym roku byłam świadkiem upadku bezdomnego przy paryskiej 10, koło którego przechodziło sporo ludzi i żadna z osób nie zareagowała, dopiero, gdy podbiegłam i zadzwoniłam na karetkę ludzie zaczęli podchodzić. Spieszyłem się do lekarza, na którą wizytę bardzo długo czekałam i zapytałam się jednej mieszkanki , która łaskawie przyszła z drugiej strony ulicy, dopiero jak ja przy tym panu byłam i próbowałam mu pomóc czy poczeka z nim na przyjazd karetki(cały czas byłam na słuchawce z operatorem numeru alarmowego i karetka miala być maksymalnie do 5min) na co ta znajoma powiedziała, ze ona nie będzie długo czekać bo idzie na zakupy. 

Ostatecznie pana zabrała karetka, niestety zmarł w szpitalu. 

Znieczulica ludzka jaka panuje na saskiej kepie jest przerażająca!

Każdy widzi wyłącznie czubek własnego nosa.

Potraficie robić zdjęcia źle zaparkowanym samochodom, kupom psów na chodnikach, a kiedy wasz Sasiad na prawdę potrzebuje pomocy, odwracacie głowę w inna stronę!

Wstyd!!

Kiedyś moja ukochana Saska Kepa tak nie wygladala. Ludzie byli serdeczni i pomocni wobec siebie. Każdy się szanował i nawet jak nie lubił, a byłby świadkiem takich np sytuacji na pewno nie odwróciłby się w druga stronę i nie udawał, ze nie słyszy.” – opisuje mieszkanka.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl

Copyright © 2023 Niezależny portal warszawawpigulce.pl  ∗  Wydawca i właściciel: Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl