Uwaga. System kaucyjny zmienia zasady. I tym razem na twoją korzyść

Papierowy bon z recyklomatu ma termin ważności. Większość Polaków o nim zapomina – i w efekcie co roku tracą setki milionów złotych, które zamiast na ich konto trafiają do operatorów systemu. Nowe recyklomaty zintegrowane z terminalami płatniczymi kończą z tym procederem. Kaucja wraca bezpośrednio na kartę bankową – w kilkadziesiąt sekund, bez kolejki, bez kuponu, bez wymogu zrobienia zakupów. Pierwszych 400 takich maszyn pojawia się właśnie w polskich miastach. Do 2028 r. ma być ich 1200.

Osoba wrzuca butelkę do butelkomatu. Artykuł porusza temat systemu kaucyjnego. Fot. Shutterstock / Warszawa w Pigułce.
Osoba wrzuca butelkę do butelkomatu. Artykuł porusza temat systemu kaucyjnego. Fot. Shutterstock / Warszawa w Pigułce.

Jak działał stary system – i dlaczego był zaprojektowany pod sklep, nie pod klienta

Przez ponad rok od startu systemu kaucyjnego w październiku 2023 r. mechanizm wyglądał tak samo: klient wrzucał butelki do automatu, urządzenie drukowało kupon, a następnie trzeba go było zrealizować przy kasie w tym samym sklepie – przed upływem terminu ważności bonu. W teorii proste. W praktyce – źródło ciągłej irytacji.

Bony trafiały do portfela, kieszeni kurtki, szuflady lub bezpośrednio do kosza. Wymagały powrotu do kasy – czyli ponownego stania w kolejce. Działały tylko w konkretnej sieci handlowej. A termin ważności kończył się, zanim klient w ogóle zdążył sprawdzić, co ma w portfelu. Zrealizowany kupon był przy tym powiązany z zakupami – co w praktyce oznaczało, że system kaucyjny był narzędziem przywiązania klienta do danej sieci, a nie mechanizmem zwrotu pieniędzy.

Zmiana pojawia się w momencie, gdy system kaucyjny obejmuje już miliony opakowań miesięcznie. Dla sklepów oznacza nową logistykę, dla klientów – koniec kolekcjonowania kuponów.

Jak działa nowy recyklomat – krok po kroku

Nowe urządzenia EcoAction, produkowane przez polską firmę ACTION S.A. we współpracy z Fiserv Polska (właścicielem marki PolCard), działają inaczej od pierwszego kroku. Po oddaniu opakowań automat samoczynnie wylicza należną kwotę – 50 gr za butelkę plastikową lub puszkę aluminiową, 1 zł za szkło – i inicjuje wypłatę przez zintegrowany terminal płatniczy. Klient przykłada kartę, telefon lub zegarek do czytnika. Pieniądze trafiają na rachunek bankowy w ciągu kilkudziesięciu sekund, w oparciu o mechanizm płatności w czasie rzeczywistym (real-time payments). Nie ma kuponu, nie ma kolejki do kasy, nie ma terminu ważności.

Zwrócona kaucja jest zwykłym przelewem na rachunek karty – można ją wydać wszędzie, nie tylko w sklepie, przy którym stoi automat. – Od początku zakładaliśmy, że system kaucyjny musi być dla użytkownika tak samo prosty jak codzienne płatności bezgotówkowe. Jeśli chcemy zbudować zaufanie do całego systemu, bezpieczeństwo i niezawodność transakcji są absolutnie kluczowe – podkreślił Sławomir Gnalicki, prezes Czysta Polska Recyklomaty, cytowany przez portal bank.pl.

Zgnieciona butelka też przejdzie – i to 93 proc. mniejsza niż weszła

Nowe automaty rozwiązują też inny praktyczny problem: przechowywanie opakowań w małych mieszkaniach. EcoAction przyjmuje butelki PET nawet po wcześniejszym zgnieceniu przez konsumenta – wbudowany mechanizm najpierw przywraca oryginały kształt, żeby automat mógł poprawnie zidentyfikować opakowanie i zweryfikować jego przynależność do systemu kaucyjnego, a następnie trwale je prasuje.

Po przyjęciu opakowań materiał jest kompresowany do 93 proc. objętości. Plastik z 12 worków 120-litrowych mieści się po sprasowaniu w jednej kostce o wymiarach 75 na 60 na 50 cm. Dla operatorów oznacza to do 4 razy rzadsze odbiory kontenera – realna oszczędność logistyczna, która obniża koszt utrzymania maszyny.

Gdzie staną nowe maszyny – i dlaczego wreszcie będą tam, gdzie ty

Wymaganie recyklomatu gotowego do zainstalowania poza sklepem – na osiedlu, przy przystanku, na stacji metra lub w holu biurowca – to kluczowa zmiana dla całego systemu. Dotychczas automaty stały wyłącznie wewnątrz sklepów, bo system kuponowy był nierozerwalnie związany z kasą. Gdy kaucja wraca bezpośrednio na kartę, automat może stać dosłownie wszędzie.

W 2026 roku spółka przewiduje wdrożenie 400 recyklomatów w ramach własnej sieci, zlokalizowanych w placówkach pozahandlowych oraz przestrzeniach publicznych na terenie całej Polski. Docelowo sieć ma urosnąć nawet do 1200 recyklomatów do końca 2028 roku.

Zmiana ma też wymiar unijny: Polska jest zobowiązana dyrektywą SUP (Single Use Plastics) do osiągnięcia 90 proc. poziomu zbiórki plastikowych butelek do 2029 r. Przy recyklomatach tylko w sklepach i z kuponami tracącymi ważność – ten cel był nieosiągalny. Bezgotówkowy zwrot w przestrzeni publicznej może go znacząco przybliżyć.

Co to oznacza dla Ciebie? Sprawdź, czy twój sklep ma nowy automat – i nie wyrzucaj starych kuponów

Nowe recyklomaty z bezgotówkowym zwrotem są na razie rzadkością – trafiają głównie do nowych lokalizacji poza sieciami handlowymi, nie do istniejących urządzeń w Biedronce, Lidlu czy Kauflandzie. Jeśli korzystasz ze starego automatu w sklepie, wciąż dostaniesz papierowy kupon – sprawdź jego datę ważności zanim trafi do portfela i zostanie zapomniany. Jeśli trafisz na recyklomat z terminalem płatniczym, potrzebujesz wyłącznie karty lub telefonu z Apple Pay lub Google Pay. Oddanie butelek zajmuje tyle samo czasu co zwykła płatność zbliżeniowa – i możesz to zrobić przy okazji spaceru, a nie konkretnych zakupów spożywczych.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl