Uwaga! Zaginął Robert Kwiatkowski! Ma problemy z sercem!

„Kochani, bardzo proszę Was o pomoc. Zaginął mój mąż Robert. Nie mamy z nim kontaktu żadnego. Ja i moje dzieci jesteśmy zrozpaczeni, w sobotę 10.02.2018 miał jechać do ojca, ale nie dojechał. Proszę o udostępnienie informacji, być może ktoś widział Roberta w Warszawie. Jego brat zgłosił zaginięcie na policji przy Chodeckiej w Warszawie Każdy, kto posiada jakiekolwiek informacje proszę o kontakt z Policją 997 w Warszawie.” – napisała żona Pana Roberta.

Fot. Archiwum prywatne

„Mój mąż wyjechał w sobotę ze Sannik (woj. Mazowiecki, powiat gostyniński) o 12.40 PKSem do Warszawy, dojechał do dworca Zachodniego był podobno po !4- stej i stamtąd autobusem miejskim do Centrum, wsiadł do metra i pojechał do stacji Wawrzyszew/Młociny, bez mojej wiedzy pojechał na cmentarz Wawrzyszewski, gdzie jest pochowana moja mama, i był na tym cmentarzu między 16-stą a 17stą. I po wyjściu cmentarza miał jechać do swojego ojca na Targówek, nawet zadzwonił do ojca, ze wychodzi i jedzie do niego. Po 17- stej jego komórka została wyłączona.

Nie jestem pewna czy po wyjściu ze cmentarza wstąpił do marketu E.Lecrec przy ulicy Aspekt… Był ubrany w czarnej puchowej kurtce z kapturem, w jasnej brązowe trapery, ciemnogranatowy dżins wytarty, miał białą torbę sportową z logo puma. Pojechał do Warszawy żeby zgłosić na leczenie do szpitala na oddział kardiologiczny., gdyż ma problemy z sercem, lekarz rodzinny skierował do szpitala na oddział z podejrzeniem choroby wieńcowej.” – dodaje kobieta

Copyright © 2016-2018 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.