Veturilo wprowadziło rowery wodne?
Na Malborskiej ktoś pomylił zastosowanie roweru miejskiego z rowerem wodnym. „U nas chyba nie ma aż takiego prymitywu .Pewnie goście dali popis…” – pisze Pan Filip.

„Tia. Za hajs matki baluj. Nie szanuja i swojego i cudzego i wypozyczonego. Normalnie mam wrazenie, ze wiem, ktory to wrzucil. Wyrywaja rowery i zostawiaja gdzie popadnie” – pisze Pani Dorota.
„Prymitywy u nas są. Spaceruję trochę po TARGÓWKU i ciągle widzę porzucone w dziwnych miejscach rowerki” – pisze Pani Alicja.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.