Warszawa: Nowe obowiązki dla właścicieli psów i kotów. Za niedopełnienie nawet 5 tys. zł kary
17 kwietnia 2026 roku Sejm przegłosował ustawę, która kończy ponad dwie dekady dobrowolności w kwestii identyfikacji zwierząt domowych w Polsce. Ustawa o Krajowym Rejestrze Oznakowanych Psów i Kotów – w skrócie KROPiK – nakłada na wszystkich właścicieli psów i kotów obowiązek czipowania ich zwierząt i wpisania do centralnej bazy danych prowadzonej przez państwo. Za nieprzestrzeganie nowych przepisów grozi grzywna od 20 do nawet 5 000 zł. Teraz ustawa trafi do Senatu, a następnie do podpisu prezydenta. Dla Warszawy, gdzie co drugi mieszkaniec ma w domu czworonoga, to jedna z największych zmian w zasadach opieki nad zwierzętami od lat.

Co to jest KROPiK i jak będzie działał
Ustawa tworzy Krajowy Rejestr Oznakowanych Psów i Kotów – jedną centralną bazę danych wszystkich zwierząt mających właścicieli w Polsce, wraz z danymi ich opiekunów. Rejestr będzie prowadzony przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, a znakowaniem i rejestracją zajmą się wyłącznie lekarze weterynarii. Dzięki temu dane będą wiarygodne i połączone z numerem transpondera wszczepionego pod skórę zwierzęcia.
Docelowo system ma objąć ok. 8 mln psów i 6 mln kotów w całej Polsce – łącznie 14 mln czworonogów. Dla porównania: dzieci poniżej 18. roku życia mamy w Polsce zaledwie 7,2 mln. Psów jest więcej niż dzieci, a i tak tylko ok. 20% z nich może być już teraz oznakowanych w sposób zgodny z normami nowego rejestru. Oznacza to, że przez kolejne lata do weterynarzy trafi kolejka licząca ok. 6,5 mln niezaczipowanych psów.
Właściciele zwierząt uzyskają dostęp do danych swojego pupila przez aplikację mObywatel – tę samą, w której trzymają dowód osobisty i prawo jazdy. Tam sprawdzą dane zwierzęcia, zaktualizują część informacji i otrzymają automatyczne przypomnienia o obowiązkowych szczepieniach przeciw wściekliźnie. Rejestr będzie powiązany z systemem PESEL, dzięki czemu zmiana nazwiska czy adresu właściciela będzie wymagała minimum formalności.
Komu przyda się rejestr w Warszawie – i komu najszybciej
Warszawa jest miastem, w którym zaginione zwierzęta to codzienność. Schronisko Na Paluchu przy ul. Paluch 2 – jedyne miejskie schronisko stolicy – przyjmuje zgubione psy i koty z całego obszaru Warszawy przez całą dobę (telefon alarmowy: 22 846-02-36). W chwili publikacji tego artykułu na stronie schroniska na adopcję czeka ponad 545 zwierząt. Każde z nich było kiedyś czyimś zwierzęciem – albo zgubione bez możliwości identyfikacji opiekuna, albo porzucone.
KROPiK ma zmienić tę statystykę radykalnie. W chwili znalezienia zagubionego psa lub kota policja, straż miejska, Inspekcja Weterynaryjna lub lekarz weterynarii będą mogli skanować czip specjalnym czytnikiem i natychmiast uzyskać numer telefonu opiekuna. To zamiast wielodniowego pobytu w schronisku i niepewności – telefon do właściciela w ciągu kilku minut. Dla Warszawy, gdzie Straż Miejska interweniuje w sprawach zwierząt kilkaset razy rocznie, jest to jakościowa zmiana sposobu pracy.
Na dostęp do danych z KROPiK będą mogły liczyć: policja, straż gminna i miejska, Inspekcja Weterynaryjna, prokuratura, sądy i oczywiście schroniska. Gminy – w tym Warszawa – już teraz prowadzą własne programy czipowania. Miasto oferuje bezpłatne czipowanie psów i kotów właścicielskich zameldowanym mieszkańcom Warszawy. KROPiK nie zastępuje tego programu, ale tworzy dla niego ogólnopolski, ujednolicony fundament.
Kto musi działać – i kiedy
Obowiązek czipowania obejmuje wszystkich właścicieli psów – niezależnie od tego, kiedy ich pies się urodził. Starszy owczarek od 10 lat siedzący na balkonie? Też musi być zarejestrowany. Kotów obowiązek dotyczy tych, które mają właściciela – żyjące w domach, a także przebywające w schroniskach i domach tymczasowych prowadzonych przez organizacje prozwierzęce. O tym, czy czipować koty wolnożyjące (tzw. „kocie kolonie”), będą mogły decydować gminy – nie będzie to jednak obowiązkowe, choć wiele organizacji, w tym Fundacja Viva!, apeluje o rozszerzenie tego wymogu.
Pierwsze oznakowanie powinno nastąpić do ukończenia przez szczenię lub kociaka 3. miesiąca życia. Psy muszą być zaczipowane najpóźniej przed pierwszym szczepieniem przeciw wściekliźnie lub przed przeniesieniem własności (sprzedażą, oddaniem). Rejestr ruszy w ciągu 2 lat od podpisania ustawy przez prezydenta. Przez kolejne 3 lata trwać będzie identyfikacja zwierząt urodzonych przed jej wejściem w życie. Łącznie na wdrożenie pełnego systemu mamy więc ok. 5 lat.
Ile to kosztuje i co z tymi, którzy już zaczipowali
Maksymalny koszt to ok. 50 zł za oznakowanie i ok. 50 zł za rejestrację – łącznie do 100 zł na zwierzę. Kwota jest powiązana z przeciętnym wynagrodzeniem (0,56% średniej płacy za każdą czynność) i będzie więc rosła wraz z wynagrodzeniami. Koszty ponosi właściciel.
Kto niedawno zaczipował psa lub kota – i czip jest zgodny z normą ISO stosowaną przez rejestr – nie będzie musiał przeprowadzać zabiegu ponownie. Wystarczy jednorazowa, bezpłatna rejestracja w KROPiK, gdy baza zostanie uruchomiona. Przez pierwsze 3 lata działania ARiMR ma zapewnić tę rejestrację nieodpłatnie. W Warszawie rejestracji będzie można dokonać m.in. w powiatowym biurze ARiMR przy ul. Narbutta 78 lub przez aplikację mObywatel.
Co grozi za brak czipa
Grzywna za niedopełnienie obowiązku wynosi od 20 do 5 000 zł – dokładna kwota zależy od decyzji organu orzekającego. Ważna poprawka Sejmu: właściciel adoptujący zwierzę ze schroniska nie poniesie odpowiedzialności za zaniedbania po stronie placówki – jeśli schronisko wydało niezaczipowane zwierzę, kara grozi schronisku, nie nowemu właścicielowi.
Kontrolę nad obowiązkiem rejestracji będą mieli prezydenci miast – w przypadku Warszawy oznacza to, że ratusz będzie mógł kierować do mieszkańców wezwania do złożenia deklaracji o liczbie posiadanych psów i kotów, a następnie weryfikować je z danymi w KROPiK. Jeśli liczba zadeklarowanych zwierząt nie będzie się zgadzać z rejestrem, prezydent miasta zawiadamia policję lub straż miejską.
Czy KROPiK rozwiąże problem bezdomności zwierząt
Organizacje prozwierzęce przyjmują ustawę z umiarkowanym entuzjazmem. Wiceprezeska stowarzyszenia Prawnicy na rzecz zwierząt Maria Januszczyk w rozmowie z RadioZET.pl oceniła KROPiK jako krok we właściwym kierunku, który jednak „nie jest jeszcze idealny”. Prezeska Fundacji Viva! Anna Zielińska podkreśliła, że rejestr jest „wymierzony w skutki, a nie przyczynę” bezdomności zwierząt. Przyczyną jest niekontrolowane rozmnażanie, a jedynym skutecznym narzędziem walki z nim – powszechna sterylizacja i kastracja. Eksperta cytuję za agencją PAP.
To szczególnie ważne w kontekście Warszawy. Miasto od lat prowadzi program bezpłatnej sterylizacji i kastracji psów i kotów właścicielskich dla mieszkańców. Straż Miejska zajmuje się odławianiem bezdomnych zwierząt. A mimo to schronisko Na Paluchu regularnie boryka się z przepełnieniem – właśnie dlatego, że bez mechanizmu identyfikacji porzucone zwierzę staje się anonimowe, a jego właściciela nie można pociągnąć do odpowiedzialności. KROPiK ten mechanizm stworzy.
Co to oznacza dla Ciebie? Jeśli masz psa lub kota w Warszawie
Jeśli Twój pies lub kot jest już zaczipowany – sprawdź, czy czip spełnia normę ISO 11784/11785. Większość czipów wszczepianych przez polskich weterynarzy po 2012 roku tę normę spełnia. Gdy KROPiK ruszy (za ok. 2 lata), wystarczy jednorazowa bezpłatna rejestracja. Nie czekaj na ostatnią chwilę – im szybciej zarejestrujesz zwierzę, tym szybciej będzie można je zidentyfikować w przypadku zaginięcia.
Jeśli Twój pies lub kot nie ma jeszcze czipa – nie musisz działać natychmiast, bo rejestr jeszcze nie działa. Ale warto to zrobić teraz z praktycznego powodu: czipowanie to zabieg trwający dosłownie kilka sekund, który raz wykonany chroni Twoje zwierzę przez całe jego życie. Weterynarz wstrzykuje mikroskopijny transponder między łopatkowe – to nie jest operacja ani nic, czego zwierzę miałoby się bać. W Warszawie czipowanie w ramach miejskiego programu jest bezpłatne dla mieszkańców Warszawy – wystarczy kontakt z urzędem dzielnicy lub Biurem Ochrony Środowiska Urzędu m.st. Warszawy.
Jeśli planujesz adopcję zwierzęcia ze schroniska – dobra wiadomość: poprawka Sejmu zwalnia Cię z odpowiedzialności za brak czipa w momencie adopcji. To obowiązek schroniska, nie Twój. Po adopcji dokonasz rejestracji jako nowy właściciel – zmiana właściciela w rejestrze będzie możliwa przez aplikację mObywatel lub w biurze ARiMR.
Jeśli masz kota wolnożyjącego pod opieką – decyzję o jego czipowaniu podejmie gmina. Warszawa ma wieloletnią tradycję takiej opieki: miasto zapewnia karmę i skierowania na sterylizację kotom wolnożyjącym, a opiekunem koloni może zostać każdy mieszkaniec. Warto śledzić komunikaty Biura Ochrony Środowiska, gdy KROPiK wejdzie w życie – jeśli Warszawa zdecyduje się objąć rejestrem koty wolnożyjące, opiekunowie kolonii będą wśród pierwszych, których to dotknie.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.