Właściciele domów powinni uważać. Potem kara może sięgnąć 5 tys. zł

Kupno nowego pieca nie kończy obowiązków właściciela domu. Po pierwszym uruchomieniu urządzenia trzeba zaktualizować dane w Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków. Termin wynosi tylko 14 dni i dotyczy również zmiany rodzaju ogrzewania, liczby urządzeń oraz wykorzystywanego paliwa. Za brak deklaracji może zostać nałożona grzywna, a jeśli sprawa trafi do sądu, jej wysokość może sięgnąć 5 tys. zł. Jest jednak ważny sposób na naprawienie spóźnienia, zanim urząd dowie się o wykroczeniu.

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google
Dodaj

PLN, pieniadze, 800 plus Fot. Warszawa w Pigułce
PLN, pieniadze, 800 plus Fot. Warszawa w Pigułce

Jesień to okres, w którym wielu właścicieli kończy wymianę kotłów, uruchamia nowe pompy ciepła albo montuje dodatkowy kominek. Łatwo skupić się na fakturach, odbiorach technicznych i przygotowaniu instalacji do sezonu grzewczego, zapominając o jeszcze jednej formalności.

Chodzi o deklarację do Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków, czyli CEEB.

Przepisy nie pozostawiają wątpliwości. Właściciel lub zarządca budynku albo lokalu ma obowiązek zgłosić źródło ciepła lub spalania paliw:

w ciągu 14 dni od jego pierwszego uruchomienia.

Taki sam termin obowiązuje, kiedy zmieniają się wcześniej zgłoszone informacje dotyczące liczby lub rodzaju wykorzystywanych urządzeń, ich przeznaczenia albo stosowanego paliwa.

Stara deklaracja nie obejmie automatycznie nowego pieca

Wiele osób złożyło deklarację CEEB podczas pierwszej ogólnopolskiej akcji i zakłada, że sprawa została zamknięta na stałe.

Tak jest tylko wtedy, gdy dane dotyczące ogrzewania się nie zmieniły.

Jeżeli właściciel wymienił stary kocioł, zlikwidował jedno ze źródeł ciepła, zamontował pompę ciepła, uruchomił kominek albo zaczął korzystać z innego paliwa, wcześniejszy wpis może być już nieaktualny.

Ustawa nakazuje wówczas złożenie nowej deklaracji w ciągu 14 dni od zaistnienia zmiany.

Obowiązek może powstać między innymi po:

  • pierwszym uruchomieniu pieca lub kotła,
  • wymianie starego kotła na nowe urządzenie,
  • montażu i uruchomieniu pompy ciepła,
  • rozpoczęciu użytkowania kominka albo kozy,
  • likwidacji jednego z wcześniej zgłoszonych źródeł,
  • zmianie liczby urządzeń grzewczych,
  • zmianie rodzaju wykorzystywanego paliwa,
  • uruchomieniu ogrzewania w nowym budynku.

Nie ma znaczenia, czy urządzenie będzie używane codziennie, czy tylko awaryjnie. Jeżeli stanowi eksploatowane źródło ciepła lub spalania paliw objęte ewidencją, powinno zostać wykazane w deklaracji.

Nie trzeba składać deklaracji każdego roku

To ważne, ponieważ wokół CEEB nadal krąży wiele błędnych informacji.

Deklaracji nie odnawia się automatycznie przed każdym sezonem grzewczym. Jeżeli w domu od ostatniego zgłoszenia nic się nie zmieniło, właściciel nie musi co roku składać identycznego formularza.

Nowa deklaracja jest potrzebna, gdy:

  • uruchomiono nowe źródło ciepła,
  • wymieniono dotychczasowe urządzenie,
  • usunięto wcześniej zgłoszone źródło,
  • zmieniły się dane dotyczące liczby, rodzaju, przeznaczenia urządzeń lub stosowanego paliwa.

Termin nie jest liczony od zakupu, dostawy ani dnia wystawienia faktury. Ustawa wskazuje pierwsze uruchomienie źródła ciepła. W przypadku późniejszej aktualizacji liczy się natomiast dzień, w którym nastąpiła zmiana danych.

Mandat do 500 zł, a przed sądem nawet 5 tys. zł

Za niezłożenie deklaracji w terminie grozi grzywna.

Samorządy wyjaśniają, że na zasadach ogólnych może zostać nałożony mandat w wysokości do 500 zł. Jeśli sprawa zostanie skierowana do sądu, grzywna może wynieść nawet 5 tys. zł.

Nie oznacza to, że każdy spóźniony właściciel automatycznie otrzyma najwyższą możliwą karę. Kwota 5 tys. zł jest górną granicą grzywny możliwej w postępowaniu sądowym, a nie stałą opłatą nakładaną po przekroczeniu czternastego dnia.

Nie należy jednak ignorować obowiązku. Dane znajdujące się w CEEB mogą być weryfikowane między innymi podczas kontroli prowadzonych na podstawie przepisów dotyczących ochrony powietrza oraz lokalnych uchwał antysmogowych.

Spóźniłeś się? Przepisy przewidują ważny wyjątek

Najważniejsza informacja dla osób, które przeoczyły termin, znajduje się bezpośrednio w ustawie.

Właściciel nie podlega karze, jeżeli złoży deklarację po terminie, ale zrobi to:

zanim wójt, burmistrz albo prezydent miasta dowie się o popełnieniu wykroczenia.

W praktyce oznacza to, że osoba, która samodzielnie zauważy brak albo nieaktualne dane, powinna jak najszybciej złożyć właściwą deklarację. Nie warto czekać na pismo, wezwanie lub kontrolę.

Jeżeli urząd już uzyskał informację o niedopełnieniu obowiązku, ustawowe wyłączenie odpowiedzialności może nie znaleźć zastosowania.

Deklarację można złożyć bez wychodzenia z domu

Właściciel lub zarządca ma dwie podstawowe możliwości przekazania dokumentu.

Deklarację można złożyć:

  • elektronicznie w systemie CEEB – potrzebny jest profil zaufany, e-dowód albo podpis kwalifikowany,
  • na formularzu papierowym – w urzędzie miasta lub gminy właściwym dla położenia budynku albo przesyłając dokument pocztą.

Dla budynków i lokali mieszkalnych przeznaczony jest formularz A. Formularz B dotyczy budynków i lokali niemieszkalnych.

W deklaracji podaje się między innymi adres nieruchomości, liczbę i rodzaj źródeł ciepła, ich przeznaczenie oraz wykorzystywane paliwo.

Dokument jest składany pod rygorem odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywego oświadczenia. Nie należy więc wpisywać urządzenia, którego faktycznie nie ma, ani pomijać eksploatowanego źródła tylko dlatego, że jest używane sporadycznie.

W bloku nie zawsze odpowiada właściciel mieszkania

To, kto składa deklarację, zależy od sposobu ogrzewania budynku.

Jeżeli cały blok korzysta ze wspólnego źródła ciepła zarządzanego przez spółdzielnię albo wspólnotę, obowiązek zazwyczaj wykonuje zarządca budynku.

Jeśli jednak w konkretnym lokalu znajduje się indywidualne źródło, na przykład piec, kominek lub kocioł używany wyłącznie przez właściciela mieszkania, trzeba upewnić się, czy zostało ono prawidłowo zgłoszone. Sam fakt, że wspólnota złożyła deklarację dla części wspólnych, nie zawsze rozwiązuje sprawę indywidualnego urządzenia w lokalu.

W razie wątpliwości najlepiej sprawdzić dane w systemie CEEB albo skontaktować się z urzędem gminy.

Te trzy daty trzeba od siebie odróżnić

Przy modernizacji ogrzewania pojawia się kilka terminów, dlatego łatwo o pomyłkę:

  • dzień zakupu urządzenia – nie musi rozpoczynać biegu terminu,
  • dzień montażu – również nie zawsze jest dniem pierwszego uruchomienia,
  • dzień pierwszego uruchomienia – od niego zasadniczo liczy się 14 dni na zgłoszenie nowego źródła.

Warto zachować dokument potwierdzający uruchomienie instalacji, protokół wykonawcy, fakturę oraz potwierdzenie złożenia deklaracji. Przy zgłoszeniu elektronicznym potwierdzenie można pobrać z systemu.

Właściciele powinni sprawdzić wpis przed sezonem grzewczym

Początek sezonu grzewczego jest dobrym momentem, aby porównać rzeczywiste wyposażenie domu z informacjami przekazanymi do CEEB.

Szczególnie powinny to zrobić osoby, które w ostatnich miesiącach:

  • korzystały z dotacji na wymianę źródła ogrzewania,
  • zlikwidowały stary piec,
  • zamontowały pompę ciepła,
  • kupiły dom od poprzedniego właściciela,
  • uruchomiły kominek lub dodatkowy piecyk,
  • przeszły na inne paliwo.

Najważniejsza zasada jest prosta: deklaracji CEEB nie składa się ponownie każdego roku, ale każdą istotną zmianę dotyczącą źródeł ogrzewania trzeba zgłosić w ciągu 14 dni.

Jeżeli termin już minął, nie należy czekać na kontrolę. Ustawa pozwala uniknąć kary osobie, która sama uzupełni deklarację, zanim urząd dowie się o wykroczeniu.

 

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl