Zamachowiec z Nowej Zelandii był w grudniu w Polsce. Mógł być w Warszawie

Polskie służby potwierdziły, że w grudniu ubiegłego roku, zamachowiec z Nowej Zelandii był w Polsce – ustalił RMF FM.

Służby nie wiedzą jeszcze gdzie dokładnie był zamachowiec i próbują odtworzyć trasę, którą przebył.

Według ustaleń przemierzył ponad 2000 kilometrów, możliwe wiec, że był w najważniejszych Polskich miastach takich, jak Wrocław, Kraków czy Warszawa.

Jak ustalił RMF FM, z Polski udał się potem na Litwę. Ponadto Brenton Tarrant wspominał o Polsce w swoim manifeście. Na magazynkach umieścił też napis „Wiedeń 1683” oraz imię i nazwisko Feliksa Kazimierza Potockiego. To hetman, który walczył z Turkami pod Wiedniem, kiedy władał Jan III Sobieski.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.