Zaparkowałeś swoją toyotę na Ursynowie? Przeczytaj to koniecznie!
Poszukiwany jest właściciel tego auta, który zaparkował je na Ursynowie (specjalnie nie podajemy nazwy ulicy, liczymy na to, że właściciel się znajdzie poznając okolicę i samochód). Mały kotek wszedł pod maskę i nie może się wydostać. Liczymy, że zanim właściciel uruchomi samochód przeczyta to ostrzeżenie.
Sprawą zajmuje się już fundacja, która najpierw próbowała jakoś wywabić kota ze środka, a następnie wezwały służby. Niestety, zgodnie z przepisami ani policja ani straż miejska nie są w stanie nic zrobić.
Apelujemy więc do kierowcy o kontakt, a my przekażemy go osobie, która zajmuje się kotem. Niestety uruchomienie silnika skazuje kota na śmierć, a kierowcę najpewniej na naprawę auta.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.
