Zapowiedział liberalizację prawa aborcyjnego. Prezydent przeciw
W ramach Campusu Polska Przyszłości odbyła się debata z Donaldem Tuskiem i Rafałem Trzaskowskim. Lider platformy zapowiedział, że jeżeli PO wygra to pierwszym projektem będzie liberalizacja prawa aborcyjnego. Prezydent jest przeciw.

Fot. Shutterstock
„Pierwszego dnia po wygranych wyborach zaproponujemy Sejmowi ustawę, zakładającą, że aborcja do 12 tygodnia będzie wyłącznie decyzją kobiety” – powiedział Donald Tusk.
Do przegłosowania takiej ustawy potrzebny byłby głos prezydenta. W audycji „Śniadanie w Trójce” w Programie 3 Polskiego Radia do sprawy odniósł się szef gabinetu Prezydenta Paweł Szrot: – Póki pan prezydent sprawuje swoją funkcję, to jest oczywiste, że podpis prezydenta pod taką ustawą jest niemożliwy (…) A jeśli chodzi o prezydencki projekt ustawy doprecyzowującej przesłanki ochrony życia matki, to (…) uważam, że powinien on zostać procedowany przez Sejm – powiedział Szrot.
Prezydencki projekt cały czas leży w Sejmowej szufladzie i nie wiadomo kiedy i czy w ogóle zajmie się nim Sejm. Projekt zakłada, że terminacja ciąży będzie możliwa w przypadku wykrycia ciężkich, letalnych wad płodu.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.