Zatrzymanie Popka to akcja marketingowa? Internet aż huczy [WIDEO Z ZATRZYMANIA]
Wczoraj w Złotych Tarasach, podczas gali KSW, doszło do „zatrzymania” Popka, który ma zmierzyć się z Mariuszem Pudzianowskim. Wszystko wskazuje na to, że jest to zaplanowana akcja marketingowa, tym bardziej, że stołeczna policja mówi, że z zatrzymaniem nie ma nic wspólnego.
Policjanci w obuwiu sportowym, niskiej jakości imitacja broni, cywilny samochód bez krat z kogutem z bazaru za 5 zł i Popek, który sam się kładzie zamiast być powalonym przez funkcjonariuszy, to główne zarzuty internautów pod adresem akcji. Do tego Rafał Retmaniak z Biura Prasowego Komendy Stołecznej Policji w rozmowie z Warszawą w Pigułce powiedział, że stołeczna policja nie prowadziła żadnych czynności w Centrum Handlowym Złote Tarasy.
Niedługo okaże się być może, że cała akcja jest niczym innym niż zaplanowanym chwytem marketingowym.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.