Zderzenie pociągu TLK z łosiem w Mogowie. Wielka ewakuacja pasażerów
Jak donosi redakcja Wirtualny Nowy Dwór, nietypowy wypadek zakłócił spokojny wieczór mieszkańców gminy Nasielsk. W sobotę, 3 lutego, krótko przed 20:00, pociąg TLK Małopolska, kursujący na trasie z Zakopanego do Gdyni Głównej, zderzył się z łosiem w miejscowości Mogowo.
W wyniku kolizji z dzikim zwierzęciem, czołowa część lokomotywy uległa poważnym uszkodzeniom, uniemożliwiając dalszą podróż pociągu. Na pokładzie TLK Małopolska znajdowało się około 700 pasażerów, którzy nagle stanęli w obliczu niespodziewanej przerwy w podróży.
Służby ratunkowe i kolejowe natychmiast zareagowały na zaistniałą sytuację. Na miejscu wypadku szybko pojawiły się zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej Nowy Dwór Mazowiecki, Ochotniczej Straży Pożarnej Nasielsk i OSP Psucin, a także Policja oraz Straż Ochrony Kolei. Działania te miały na celu zarówno zapewnienie bezpieczeństwa pasażerów, jak i zabezpieczenie terenu wypadku.
Pasażerowie, pod opieką służb, zostali przewiezieni do przygotowanych pociągów zastępczych, które zostały podstawione na sąsiedni tor. Operacja przesiadki odbywała się sprawnie i w pełnym porządku, mimo niewątpliwie stresujących okoliczności.
Dokładne przyczyny zdarzenia są w dalszym ciągu badane, jednakże wstępne informacje wskazują, że nie było możliwe uniknięcie zderzenia z nagle pojawiającym się na torach zwierzęciem.
Na szczęście w wyniku zderzenia nikt z podróżujących nie odniósł poważnych obrażeń. Sytuacja została opanowana, a wszyscy pasażerowie bezpiecznie dotarli do celów swoich podróży. To dzięki szybkiej i zorganizowanej akcji służb ratunkowych oraz personelu kolejowego, możliwe było uniknięcie większej tragedii.

Z zawodu językoznawca i tłumacz języka angielskiego. W redakcji od samego początku.