Zepsuł się sprzęt, ratujący chorych na raka❗️Potrzebna pomoc dla szpitala!

Alert! Zepsuło się urządzenie, ratujące życie chorych na raka! Dla wielu było ostatnią deską ratunku… Chorzy na najgorsze rodzaje nowotworów zostali bez szans! Pilnie potrzebna jest nasza pomoc! Link do zbiórki: https://www.siepomaga.pl/nanoknife?fbclid=IwAR1Bfe5pseLXx5DXvF62EIdL-80yAuPL6m6POiqDW7ryvQ8ejSd26g2S9wM

Fot. Siepomaga.pl

Kiedy słyszy się diagnozę „rak”, wali się świat – chorego i jego bliskich. Zaczyna się rozpaczliwa walka o życie, które w każdej chwili może się skończyć. Są nowotwory szczególnie zabójcze – trudne do wykrycia, nieoperacyjne, które dają małą szansę, by przeżyć. To m.in rak wątroby, rak prostaty i rak trzustki – „cichy zabójca”. Często rokowanie są dramatyczne – 3 miesiące życia…

Dla chorych do niedawna ostatnią deską ratunku był zabieg z użyciem NanoKnife – nowoczesnego urządzenia, które niszczy komórki nowotworowe. Mogli z niego skorzystać w szpitalu na Banacha w Warszawie. Niestety – urządzenie zepsuło się… Dla wielu było jedyną i ostatnią nadzieją!

Zakup urządzenia NanoKnife

Bartek: NanoKnife to szansa na życie! Gdy dowiedziałem się o chorobie, cały świat runął. Miałem tylko 19 lat… W listopadzie 2017 r. miałem operację z wykorzystaniem NanoKnife. Był strach, ból, łzy i niepewność, ale pół roku później żyłem, jakby nic się nie wydarzyło. Wróciłem do treningów, nauki i pracy z dziećmi. Bardzo chciałbym, żeby inni chorzy mieli możliwość leczenia NanoKnife, który pozwala na leczenie najtrudniejszych i nieoperacyjnych nowotworów. To często ostatnia szansa.

Lucyna, żona Bogdana: Byłam przy mężu, gdy lekarz powiedział, że zostało mu 3 do 6 miesięcy życia… Rak trzustki, nieoperacyjny. Nasz świat się zawalił… Dzięki nowoczesnej chemioterapii i nowatorskiej metodzie NanoKnife mój mąż mógł jeszcze żyć prawie 2 lata! Wrócił do pracy, cieszył się każdą chwilą, spędzał czas z wnukami, ze mną… Umarł pogodzony z losem, bez bólu, z uśmiechem na ustach!

Adam, syn Staszka: Dołączam się do apelu o zakup urządzenia NanoKnife. Dzięki niemu mój tata i cała nasza rodzina dostaliśmy siły i nadzieję do walki po tym, jak inni już go skreślili… Każdy z nas powinien mieć dostęp do nowoczesnych metod leczenia! Nigdy nie wiadomo, czy to my sami nie będziemy potrzebowali za chwilę pomocy…

Kasia, wnuczka Basi: NanoKnife daje nadzieję tym, którzy już jej nie mają. Sami doświadczyliśmy tego strasznego uczucia bezsilności, gdy dowiedzieliśmy się, że nasza ukochana babcia umiera… NanoKnife ratuje życia – nasza babcia żyje! Codziennie doświadczamy jej bliskości i miłości.

Zakup urządzenia NanoKnife

Ania, córka Witolda: Mój tata zachorował na raka trzustki… Wyrok – kika miesięcy. Niedowierzanie, strach, paraliż. Zaledwie 4 miesiące wcześniej straciłam mamę. Mieliśmy intuicję, że zaufaliśmy wspaniałym lekarzom ze szpitala przy ul. Banacha w Warszawie. Mój Tato żył 4 lata, m.in. dzięki temu, że chemioterapię można było uzupełnić operacją z użyciem NanoKnife. Był to, mimo potwornie trudnego czasu, pewnie najwartościowszy okres mojego życia. Wspólne przeżywanie każdego dnia, każdej minuty życia Taty były na wagę złota. Dziś szpital przy Banacha potrzebuje naszego wsparcia, by móc dalej pomagać chorym. Z całego serca wspieram zbiórkę i proszę o pomoc dla innych!

To tylko kilka historii chorych i ich rodzin, które słysząc diagnozę raka trzustki i wątroby, dzięki metodzie NanoKnife dostali szansę na życie. Bartek ma dziś 21 lat i wraz kolegami z drużyny futsalu zajął 8. miejsce na Mistrzostwach Europy w tej dyscyplinie. Pani Basia 2 lata temu świętowała złote gody małżeńskie. Takich historii jest o wiele więcej…

Do grudnia 2018 roku 65 chorych. leczonych w Samodzielnym Publicznym Centralnym Szpitalu Klinicznym na Banacha w Warszawie, przeszło zabieg z wykorzystaniem NanoKnife. Urządzenie uległo jednak awarii! Tym samych najciężej chorzy na raka trzustki i wątroby nie mają możliwości, by dalej być leczonym w tym szpitalu. Instytucje nie mają pieniędzy, by zakupić urządzenie dla szpitala, tłumacząc się tym, że metoda nie jest refundowana (jak większość nowoczesnych terapii), potencjalni sponsorzy nie są zainteresowani wsparciem… Cała nadzieja w nas!

Czym jest Nanoknife i jak działa? To nowoczesna i małoinwazyjna metoda niszczenia komórek nowotworowych, wykorzystująca prąd o wysokim napięciu. Elektrody, wprowadzone bezpośrednio do guza, oddziałują impulsami wysokiego napięcia na chore tkanki. Dzięki temu zniszczeniu ulegają zmiany, uznawane za nieoperacyjne. Metoda jest uznana na świecie i w krajach takich jak USA czy Niemcy jest stosowana powszechnie od kilkunastu lat.

Zakup urządzenia NanoKnife

Centralny Szpital Kliniczny przy ul. Banacha w Warszawie to największy ośrodek wysokospecjalistyczny w Polsce. Jest wskazywany jako referencyjny szczególnie w leczeniu chorób wątroby. Każdy chory z każdego zakątka kraju może być jego pacjentem, a wyspecjalizowana kadra od wielu lat robi wszystko, by ratować ludzkie życie. I dziś oni też chcą walczyć o to, by móc kontynuować leczenie z użyciem metody. Nie chcą na tym zarabiać, jak sami mówią – ich jedynym zyskiem jest możliwość pracy naukowej nad skutecznością metody. Przeszkodą są tylko pieniądze. Bardzo duże pieniądze. Choć producent sprzętu i tak obniżył jego cenę, to jest ona zaporowa. Wierzymy jednak, że to się uda i operacje z użyciem NanoKnife znowu będą możliwe!

Rak nie oszczędza nikogo, atakuje młodych i starszych, dzieci i dorosłych. Zabiera ukochanych partnerów, dzieciom odbiera rodziców, rodzicom – dzieci. Każdy z nas może jutro stanąć oko w oko ze śmiercią i usłyszeć diagnozę nieresekcyjnego raka trzustki lub wątroby. Te choroby rozwijają się po cichutku, a gdy są diagnozowane, są najczęściej w stanie bardzo zaawansowanym.

“Patrz, mnie nie będzie, a życie będzie toczyć się dalej. Pewnie ludzie będą mówili: Przynajmniej już się nie męczy. A wiesz, ja bym chciała się jeszcze pomęczyć, byle tylko żyć…” – to słowa Ani Przybylskiej, aktorki, mamy trójki dzieci, która zmarła właśnie z powodu raka trzustki. Siepomaga powstało po to, by ratować ludzkie życie i zdrowie, by dawać nadzieję tym, którzy jej najbardziej potrzebują. Dlatego dołączamy się do apelu warszawskiego szpitala i dziesiątek chorych, uratowanych przez NanoKnife i prosimy o pomoc, by ratować kolejne życia!


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.