Żona piłkarza krytykuje pasażerów lotu z Warszawy: „Noah jest zdegustowany”

Sara Boruc, żona piłkarza Artura Boruca wybrała się z małym synkiem pary, Noahem w podróż do Londynu. Kobieta postanowiła poskarżyć się na zachowanie współpasażerów lotu z Warszawy. 

By Новикова Юлия – http://www.soccer.ru/gallery/14349, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=11356214

Okazuje się, że po wylądowaniu nikt nie pomógł kobiecie zdjąć toreb z pasa. Ma Ona o to pretensje do swoich współpasażerów.

„Mamy torbę, dwie walizki, fotelik samochodowy. Oczywiście nikt mi nie pomógł zdjąć toreb z pasa, ale daliśmy radę, bo mamy to bohaterki z super mocami i to dużo większymi niż większość panów w Polsce. Z pozdrowieniami dla wszystkich, którzy lecieli lotem z Warszawy ze mną. Noah też pozdrawia i jest zdegustowany” – powiedziała Sara Boruc.

Ma rację?


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.