Został skazany na śmierć, bo nie chodzi. Pomóżmy, inaczej czeka go eutanazja!

Fundacja Viva! błaga o pomoc inaczej Borgo czeka eutanazja. „Ratujemy Borgo od pół roku, ale jest coraz gorzej… Tylko specjalistyczne badania mogą mu pomóc, a to ogromny koszt. Pisek przestał chodzić, jednak lekarze wierzą, że ten proces można odwrócić”. Link do zbiórki: https://zaginaldom.pl/zbiorki/item/639-borgo.

Borgo jest małym, wesołym, pozytywnie nastawionym do wszystkich kundelkiem, który kocha i jest kochany. Pani Małgorzata przygarnęła Borgo kiedy ten był małym szczeniakiem. Nikomu niepotrzebną, niechcianą kuleczką, taką, jakich wiele na wsiach.

Borgo jest starszy od dwojga dzieci Pani Małgorzaty, które znają psiaka od samego urodzenia. Rodzina utrzymuje się z niewielkiego zasiłku otrzymywanego od OPS-u. Pani Małgorzata ma poważne problemy z poruszaniem się, co bardzo utrudnia jej znalezienie pracy. Niestety również młodszy syn pani Małgosi jest chory. Jednak to nie przeszkadzało w stworzeniu kochającego domu dla Borgo i dwóch, również przygarniętych kotków.

Problemy starszego psiaka zaczęły się w lipcu zeszłego roku, kiedy został on pogryziony przez dużego psa. Borgo miał głębokie rany, które opatrzono mu w lecznicy na Książęcej. Od tego czasu, choć zdawałoby się, że wszystko się zagoiło, Borgo podupada na zdrowiu. Miał też coraz większe kłopoty z poruszaniem się.

Pani Małgorzata robiła co mogła. Leczyła psiaka i wykonywała te badania, które była w stanie pokryć z własnych, bardzo skromnych środków. Borgo miał też zabiegi fizjoterapii. Niestety obecnie Borgo przestał zupełnie chodzić na tylne łapki. Opis z karty Borgo: „Nie staje znowu na tylne łapki. Brak czucia głębokiego, szczególnie prawa łapka. Poobcierane grzbiety palców. Leki jw. Rokowanie ostrożne do złego bo tez i zaniki mięśniowe. Chodzi ale utrzymuje ciężar głównie na kończynach piersiowych. Postawiony stoi. Za 2 dni dalej na zastrzyki. Poza tym ma apetyt, kupy ok. sika bezwiednie. Defekacja świadomie”.

OPIS LEKARSKI BORGO >>TUTAJ<<

Z naszą akcją skontaktowała się klinika Vets24 na Książęcej. Poproszono nas o pomoc dla psiaka i jego opiekunki, ponieważ Borgo musi mieć konsultację u neurologa.

Taki koszt jest już zupełnie poza zasięgiem Pani Małgorzaty. Oczywiście zgodziliśmy się pomóc i po zrobieniu wywiadu u opiekunki, umówiliśmy na cito Borgo do neurologa. Wizyta odbędzie się już w najbliższą środę. Niewykluczone, że konieczne będzie wykonanie rezonansu… Borgo ma rodzinę, która bardzo go kocha. Pani Małgorzata i dwoje jej dzieci nie wyobrażają sobie, że mogliby stracić przyjaciela. Co najważniejsze, to Borgo nie cierpi, samodzielnie się załatwia, a diagnoza nie została do końca postawiona… Wierzymy, że warto o tego psiaka walczyć i pomóc rodzinie by jak najdłużej byli razem. Potrzebujemy 5000 zł na pokrycie kosztów konsultacji u neurologa, badania rezonansem, zakup leków oraz opłacanie rehabilitacji… Wiemy, że to dużo, ale to cena życia Borgo… Błagamy, pomóżcie nam go uratować.

1.04.2019, Borgo miał kolejną konsultację w Klinice Bemowo.

Wykonano mu RTG dynamiczne, które wykazało niestabilność w kręgosłupie w odcinkach Th13 – L1. zapadła decyzja o odbarczeniu. Operacja zaplanowana jest na 08.04. Operować będzie wybitny i uznany profesor, zatem nie mogliśmy trafić w lepsze ręce. Niemniej nawet profesor daje 70 procent szans na to, że operacja przyniesie poprawę psiakowi. Jednak chcemy zawalczyć i wierzymy, że się uda!

Opiekunka Borgo jest osobą niepełnosprawną i opieka nad pieskiem, który ma niedowład tylnych łapek, jest dla niej naprawdę bardzo trudna.

Borgo jest małym psiakiem, waży zaledwie 6 kg, to daje mu większą szansę na powodzenie w operacji i późniejszej rekonwalescencji. jednak nie możemy popełnić żadnych błędów. Borgo po operacji zostanie 48 godzin w szpitaliku, a po tym czasie, jeśli będzie wszystko dobrze, zostanie umieszczony w hoteliku z rehabilitacją. Pani Dominika, która zajmie się Borgo po operacji, jest wykwalifikowanym zoofizjoterapeutą, współpracującym z Kliniką na Bemowie. W hoteliku psiak pozostanie około miesiąca, gdzie pomalutku będzie znowu stawał na łapki. Pani Małgosia, opiekunka, będzie oczywiście mogła odwiedzać Borgusia. Jednak sama nie jest w stanie zająć się psiakiem po tak ciężkiej operacji. My musimy to zrobić, dlatego bardzo prosimy o pomoc, wparcie i wyrozumiałość.

Walczymy o komfort życia Borgo… POMÓŻCIE!


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.