Zostały 3 miesiące. Tej płatności nie unikniesz albo spotkasz się z komornikiem
Najlepiej zapłacić już teraz, by nie zapomnieć i nie spotkać się z komornikiem. Ta opłata jest obowiązkowa, a na domiar złego w tym roku jeszcze podrożała.

Fot. Warszawa w Pigułce
Trzy ścieżki doręczenia decyzji podatkowej
W niektórych miastach to urzędnik dostarczał opłaty. Od stycznia możliwe są trzy sposoby otrzymania decyzji o wysokości podatku od nieruchomości. Pierwsza opcja to skrzynka e-Doręczeń dla osób, które założyły i aktywowały specjalny adres elektroniczny. Druga to platforma ePUAP, z której mogą korzystać podatnicy składający wcześniej deklaracje tą drogą i nieposiadający jeszcze skrzynki e-Doręczeń.
Trzecia opcja to usługa hybrydowa przez Pocztę Polską, działająca wyłącznie dla osób bez dostępu do elektronicznych form doręczania. W tym systemie urząd wysyła pismo elektronicznie, a Poczta Polska drukuje je i dostarcza tradycyjnie do skrzynki pocztowej. Otrzymane w ten sposób pismo będzie wydrukiem, a nie dokumentem z odręcznym podpisem urzędnika i pieczęciami.
System e-Doręczeń to elektroniczny odpowiednik listu poleconego za potwierdzeniem odbioru. Korespondencja w tym systemie ma taką samą moc prawną jak tradycyjna przesyłka polecona. Miasta takie jak Gdańsk, Warszawa czy Białystok już informują mieszkańców o przejściu na nowy kanał komunikacji w sprawach podatkowych.
Pułapka 14 dni dla cyfrowych odbiorców
Osoby posiadające aktywną skrzynkę e-Doręczeń muszą regularnie sprawdzać korespondencję. Jeśli pismo nie zostanie odczytane w ciągu 14 dni od momentu wpłynięcia na skrzynkę, urząd automatycznie uznaje je za skutecznie doręczone. Mechanizm ten działa podobnie jak nieodebrane awizo w przypadku listów poleconych.
System rejestruje i poświadcza datę nadania oraz odbioru korespondencji. Po upływie 14 dni bez potwierdzenia odbioru decyzja podatkowa uzyskuje moc prawną, niezależnie od tego, czy adresat faktycznie zapoznał się z jej treścią. Dlatego urzędy zalecają szczególnie uważne sprawdzanie skrzynek elektronicznych w styczniu i lutym, kiedy masowo wysyłane są decyzje o podatku od nieruchomości.
Mieszkańcy, którzy chcą otrzymywać korespondencję elektronicznie, muszą samodzielnie założyć adres i skrzynkę do e-Doręczeń. Proces zakładania adresu wymaga potwierdzenia tożsamości, najczęściej przez profil zaufany lub e-dowód. Bez aktywnego adresu pismo trafi drogą tradycyjną przez Pocztę Polską.
W decyzjach podwyżki o kilkadziesiąt złotych rocznie
Mieszkańcy powinni spodziewać się wyższych kwot w tegorocznych decyzjach. W 2026 roku w większości gmin stawki podatku od nieruchomości wzrosną o 4,5%, zgodnie z limitem określonym przez Ministerstwo Finansów. Maksymalna stawka od budynków mieszkalnych wyniesie 1,25 złotych za metr kwadratowy powierzchni użytkowej wobec 1,19 złotych w 2025 roku.
Dla budynków i lokali związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej górny limit to 35,53 złotych za metr kwadratowy wobec 34 złotych w roku poprzednim. Grunty wykorzystywane do działalności gospodarczej będą opodatkowane maksymalnie 1,45 złotych za metr kwadratowy zamiast dotychczasowych 1,38 złotych.
O ostatecznej wysokości stawek decydują rady gmin w uchwałach podatkowych. Mogą one ustalić stawki niższe niż maksymalne, dostosowując je do lokalnych potrzeb i sytuacji finansowej mieszkańców. W praktyce jednak większość dużych miast sięga po pełne limity ustawowe.
Które miasta wojewódzkie mają najniższe stawki
Analiza GetHome.pl pokazuje, że 13 z 18 stolic województw przyjęło maksymalne stawki określone przez ministra. Pozostałe 5 miast zdecydowało się na niższe obciążenia podatkowe dla mieszkańców.
- Najniższe stawki obowiązują w Opolu – 1,06 złotych za metr kwadratowy budynku mieszkalnego i 0,55 złotych za metr kwadratowy gruntu. To drugie miasto w kraju pod względem przyjazności fiskalnej dla właścicieli nieruchomości mieszkalnych.
Kolejne miasta z niższymi niż maksymalne stawkami to:
- Zielona Góra: 0,99 złotych (budynek mieszkalny) i 0,68 złotych (grunt)
- Gorzów Wielkopolski: 1,05 złotych i 0,71 złotych
- Rzeszów: 1,24 złotych i 0,64 złotych
- Kielce: 1,19 złotych i 0,73 złotych
- W pozostałych 13 miastach wojewódzkich stawki osiągnęły maksymalny poziom 1,25 złotych za metr kwadratowy budynku mieszkalnego i 0,77 złotych za grunt. Dotyczy to między innymi Warszawy, Krakowa, Wrocławia, Poznania, Gdańska, Szczecina, Bydgoszczy, Lublina, Katowic, Białegostoku, Łodzi i Olsztyna.
Co to oznacza dla czytelnika
Jeśli chcesz otrzymywać decyzję o podatku elektronicznie, musisz założyć skrzynkę e-Doręczeń. Wejdź na stronę obywatel.gov.pl i postępuj zgodnie z instrukcją. Będziesz potrzebować profilu zaufanego, e-dowodu lub innej metody potwierdzenia tożsamości. Proces zajmuje około 15 minut.
Po założeniu skrzynki regularnie sprawdzaj korespondencję, szczególnie w styczniu i lutym. Ustaw przypomnienia w kalendarzu, żeby nie przegapić 14-dniowego terminu na odczytanie pisma. Nieodczytana decyzja po tym czasie nabiera mocy prawnej, jakbyś ją odebrał osobiście.
Jeśli nie założysz skrzynki e-Doręczeń ani nie korzystasz z ePUAP, decyzja trafi do ciebie przez Pocztę Polską w formie wydruku. Nie musisz podejmować żadnych dodatkowych działań – urząd automatycznie wybierze usługę hybrydową i pismo dotrze tradycyjną pocztą do twojej skrzynki.
Sprawdź, ile zapłacisz w swoim mieście. Dla mieszkania 50 metrów kwadratowych w Opolu roczny podatek wyniesie 53 złote, w Warszawie 62,50 złotych, a w Kielcach 59,50 złotych. Jeśli masz dom 100 metrów kwadratowych na działce 500 metrów kwadratowych, w Opolu zapłacisz 381 złotych rocznie, w Warszawie 491 złotych, a w Rzeszowie 444 złote.
Terminy płatności pozostają bez zmian. Osoby fizyczne płacą w 4 ratach: do 15 marca, 15 maja, 15 września i 15 listopada. Jeśli kwota nie przekracza 100 złotych, można zapłacić jednorazowo w terminie pierwszej raty. Osoby prawne i jednostki organizacyjne płacą miesięcznie do 15 dnia każdego miesiąca, a za styczeń do 31 stycznia.
Urzędy liczą na miliony z podwyżki
Samorządy szacują dodatkowe wpływy z tytułu podwyżki podatku od nieruchomości. Kraków oczekuje około 28 milionów złotych więcej w budżecie miasta. Białystok wylicza dodatkowe 5 milionów złotych. W skali kraju mowa o setkach milionów złotych rocznie.
Radni uzasadniają podwyżki rosnącymi kosztami utrzymania infrastruktury miejskiej i potrzebą finansowania inwestycji. Dla pojedynczego gospodarstwa domowego wzrost wynosi zazwyczaj kilkadziesiąt złotych rocznie, ale w skali całego miasta sumują się w istotne kwoty.
Redaktor naczelny portalu. Absolwent Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Zawodowo interesuje się prawem i ekonomią.