ZUS przeleje dodatkowe 1780,96 złotych dla kobiet i mężczyzn. Kto dostanie te pieniądze?
Rodzicielskie świadczenie uzupełniające, popularnie zwane „emeryturą matczyną” lub „Mama 4+”, dostępne jest nie tylko dla kobiet. Ojcowie, którzy wychowali przynajmniej czwórkę dzieci, również mogą ubiegać się o to wsparcie finansowe. Niestety, niewielu z nich jest świadomych tego faktu.
Wbrew powszechnej opinii, świadczenie „Mama 4+” nie jest zarezerwowane wyłącznie dla matek. Również mężczyźni, którzy poświęcili lata na wychowanie gromadki dzieci, mogą liczyć na dodatkowe pieniądze na starość. Mimo to, jak pokazują statystyki ZUS, panowie rzadko sięgają po tę formę wsparcia.
Przypomnijmy – rodzicielskie świadczenie uzupełniające przysługuje osobom, które urodziły i wychowały co najmniej czworo dzieci, a mimo to nie wypracowały minimalnej emerytury. W 2023 roku jego wysokość to 1780,96 zł brutto miesięcznie. Kwota ta podlega corocznej waloryzacji.
Chociaż nazwa potocznie brzmi „emerytura matczyna”, to przepisy jasno wskazują, że prawo do tego świadczenia mają przedstawiciele obu płci po osiągnięciu wieku emerytalnego (60 lat dla kobiet, 65 dla mężczyzn). Ojcowie mogą się o nie ubiegać również wtedy, gdy matka z różnych względów nie brała udziału w wychowaniu dzieci.
Jak jednak pokazuje rzeczywistość, panowie rzadko korzystają z tej możliwości. Przykładowo na Dolnym Śląsku w 2022 roku tylko 3 ojców otrzymywało „Mama 4+”. W skali kraju liczba wszystkich beneficjentów sięga 60 tys., z czego zdecydowaną większość stanowią kobiety.
Skąd ta dysproporcja? ZUS wskazuje na niedostateczną wiedzę mężczyzn o przysługujących im prawach. Dlatego Zakład stara się aktywnie informować o możliwości ubiegania się o świadczenie przez ojców spełniających kryteria. Procedura wymaga przedstawienia dokumentacji potwierdzającej wychowanie czworga dzieci i ewentualnie wykazania braku udziału matki w opiece nad nimi.
Choć „emerytura matczyna” nigdy nie zrówna się z pełnym świadczeniem wypracowanym latami składek, to i tak jest sporym wsparciem dla osób z najniższymi emeryturami. Ojcowie, którzy przez lata zrezygnowali z pracy, by zająć się gromadką pociech, nie powinni wstydzić się sięgać po ten dodatek. W końcu im również należy się godna jesień życia.
Jak widać, potrzebna jest lepsza edukacja społeczna o instrumentach wsparcia dla rodziców i opiekunów. Dostęp do informacji to klucz do bardziej sprawiedliwego dzielenia publicznych pieniędzy. A „Mama 4+”, wbrew nazwie, jest świadczeniem uniwersalnym – bez względu na płeć.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.
