ZUS zakończył przeliczenia emerytur. Są dane o podwyżkach dla seniorów

ZUS zakończył przeliczenia tzw. emerytur czerwcowych i opublikował szczegółowe dane. Podwyżki otrzymało ponad 133 tys. osób, a średni wzrost świadczenia wyniósł 163,36 zł miesięcznie. Dane pokazują, jak duża była skala zmian i kto realnie na nich skorzystał.

Fot. Warszawa w Pigułce

ZUS zakończył przeliczenia emerytur czerwcowych. Są dane o podwyżkach i skali zmian

Zakład Ubezpieczeń Społecznych opublikował podsumowanie jednej z największych operacji ostatnich lat. Zakończono przeliczenia tzw. emerytur czerwcowych, które przez lata były źródłem sporów. Nowe dane pokazują, ile osób skorzystało na zmianach i jak wyglądają realne podwyżki.

219 tys. spraw i niemal pełna realizacja

Według danych ZUS, przeliczenie objęło niemal wszystkie zaplanowane przypadki. Ponownie ustalono wysokość 219,5 tys. świadczeń z 220,2 tys. spraw, co oznacza realizację na poziomie 99,7 proc.

Niewielka część postępowań nadal trwa. Dotyczy to głównie spraw sądowych i administracyjnych, które wymagają indywidualnych rozstrzygnięć.

Najważniejsze są efekty finansowe. Z danych wynika, że wyższe świadczenie otrzymało 133,1 tys. osób, czyli 61 proc. wszystkich objętych przeliczeniem.

Jednocześnie w 86,4 tys. przypadków wysokość emerytury nie uległa zmianie. To pokazuje, że nie każdy skorzystał na nowych zasadach.

Średnia miesięczna podwyżka wyniosła 163,36 zł. W skali całego systemu oznacza to wzrost wypłat o ponad 21,7 mln zł miesięcznie.

Kto skorzystał najbardziej? Dane ZUS pokazują strukturę

Przeliczenia dotyczyły głównie emerytur, które stanowiły 91 proc. wszystkich spraw. Pozostałe 9 proc. to renty rodzinne.

Wśród beneficjentów dominują kobiety – stanowią 72 proc. tej grupy. Najwięcej osób objętych zmianami to seniorzy w wieku 70-74 lata, którzy odpowiadają za 55,9 proc. przypadków.

Te dane pokazują, że problem dotyczył konkretnej grupy roczników i nie był rozłożony równomiernie.

Sprawdziliśmy, jak wyglądało to w praktyce

Podczas wizyty w placówce ZUS pracownicy potwierdzali, że wielu seniorów otrzymało decyzje o przeliczeniu bez konieczności składania wniosków. Zmiany były wprowadzane automatycznie, co znacząco przyspieszyło cały proces.

W praktyce część osób zauważyła podwyżki już w pierwszych wypłatach po przeliczeniu. Inni otrzymali wyrównania za wcześniejsze miesiące. Najczęstsze pytania dotyczyły tego, dlaczego nie wszyscy dostali wyższe świadczenia.

Odpowiedź wynika z indywidualnych wyliczeń kapitału i momentu przejścia na emeryturę.

Na czym polegał problem emerytur czerwcowych?

Spór dotyczył osób, które przechodziły na emeryturę w czerwcu w latach 2009-2019. Otrzymywały one niższe świadczenia niż osoby składające wniosek w innych miesiącach, mimo podobnego stażu pracy i kapitału.

Powodem była konstrukcja systemu waloryzacji składek. Korzystniejsze wskaźniki były uwzględniane wcześniej w roku, co premiowało np. maj kosztem czerwca.

Problem został częściowo rozwiązany w 2021 roku dla nowych emerytur. Jednak osoby, które przeszły na emeryturę wcześniej, przez lata pozostawały w gorszej sytuacji.

Wyrok Trybunału i zmiana przepisów

Sprawa trafiła do sądów i ostatecznie została rozstrzygnięta na poziomie instytucjonalnym. Trybunał Konstytucyjny w wyroku o sygnaturze P 7/22 wskazał na naruszenie zasad równego traktowania.

W odpowiedzi przyjęto ustawę z 5 sierpnia 2025 roku, która objęła osoby z lat 2009-2019. Na jej podstawie ZUS rozpoczął w 2026 roku przeliczenia z urzędu.

Kluczowe było to, że seniorzy nie musieli składać wniosków – proces został przeprowadzony automatycznie.

Co to oznacza dla Ciebie? Emerytury po przeliczeniu

Jeśli przechodziłeś na emeryturę w czerwcu w latach 2009-2019, Twoje świadczenie powinno już zostać przeliczone lub sprawa może być jeszcze w toku.

Warto sprawdzić decyzję z ZUS lub wysokość ostatnich wypłat. Podwyżka nie przysługuje automatycznie każdemu, dlatego brak zmiany nie musi oznaczać błędu.

Jeśli masz wątpliwości, możesz skontaktować się z ZUS lub sprawdzić szczegóły na Platformie Usług Elektronicznych. Każdy przypadek jest liczony indywidualnie.

Dla osób, które otrzymały wyższe świadczenie, zmiana oznacza stały wzrost miesięcznych dochodów oraz możliwe wyrównanie za wcześniejszy okres.

Najważniejsze jest jednak to, że wieloletni problem systemowy został rozwiązany. Przeliczenie zamyka spór, który dotyczył setek tysięcy osób i był przedmiotem licznych postępowań.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl