ZUS zmienia zasady od 1 września. Po przekroczeniu tej kwoty emerytura może zostać obniżona albo wstrzymana
Od 1 września część emerytów i rencistów będzie musiała ponownie pilnować swoich zarobków. ZUS wprowadzi nowe limity przychodów dla osób dorabiających do świadczeń. Przekroczenie pierwszej granicy może oznaczać zmniejszenie wypłaty, a drugiej – nawet jej zawieszenie. Zmiana nie obejmie jednak wszystkich seniorów.

Nowe limity już od 1 września
Limity dorabiania do wcześniejszych emerytur i rent zmieniają się cztery razy w roku: w marcu, czerwcu, wrześniu i grudniu. Są powiązane z wysokością przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia ogłaszanego przez GUS.
Od września zacznie obowiązywać kolejny zestaw progów. Kluczowe są dwie wartości: 70 proc. oraz 130 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia.
Pierwsza granica decyduje o możliwości zmniejszenia świadczenia. Przekroczenie drugiej może natomiast spowodować jego zawieszenie.
Przekroczysz pierwszą kwotę? ZUS może zmniejszyć wypłatę
Osoba pobierająca wcześniejszą emeryturę lub rentę może pracować i jednocześnie otrzymywać świadczenie. Musi jednak uważać na wysokość osiąganego przychodu.
Jeżeli przychód nie przekracza 70 proc. przeciętnego wynagrodzenia, świadczenie może być wypłacane w pełnej wysokości.
Po przekroczeniu tej granicy zaczyna działać mechanizm zmniejszenia świadczenia. ZUS obniża je o kwotę przekroczenia, jednak nie więcej niż o obowiązującą maksymalną kwotę zmniejszenia właściwą dla danego rodzaju świadczenia.
To oznacza, że nawet stosunkowo niewielka różnica w miesięcznych zarobkach może mieć znaczenie dla pieniędzy otrzymywanych z ZUS.
Jest jeszcze drugi próg. Tutaj konsekwencje są znacznie większe
Znacznie poważniejsza sytuacja pojawia się po przekroczeniu 130 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia.
Wówczas ZUS może zawiesić wypłatę emerytury lub renty za dany okres.
Dlatego osoby łączące świadczenie z zatrudnieniem powinny zwrócić szczególną uwagę na swoje wynagrodzenie właśnie od września.
Zmiana limitów może sprawić, że kwota, która jeszcze wcześniej pozwalała bezpiecznie pobierać świadczenie, po aktualizacji progów będzie wymagała ponownego przeliczenia sytuacji.
Nie każdy emeryt musi sprawdzać swoją pensję
To bardzo ważne: ograniczenia dotyczące dorabiania nie obejmują wszystkich emerytów.
Osoby, które osiągnęły powszechny wiek emerytalny – obecnie 60 lat dla kobiet oraz 65 lat dla mężczyzn – co do zasady mogą dorabiać bez tych limitów.
Największą uwagę na progi powinny więc zwrócić przede wszystkim osoby pobierające wcześniejszą emeryturę oraz określone renty, które nie osiągnęły jeszcze powszechnego wieku emerytalnego.
Istnieją również szczególne wyjątki dotyczące niektórych rodzajów świadczeń.
ZUS sprawdza przychody
Dorabiający świadczeniobiorca powinien pamiętać, że wysokość dodatkowych zarobków nie jest dla ZUS obojętna.
Przychody mogą zostać później rozliczone, a w przypadku przekroczenia obowiązujących limitów może się okazać, że świadczenie należało zmniejszyć lub zawiesić.
Dlatego szczególnie osoby zarabiające kwoty znajdujące się blisko ustawowych progów powinny regularnie sprawdzać aktualne limity.
Dlaczego granice zmieniają się właśnie we wrześniu?
Nie jest to jednorazowa decyzja ZUS.
Kwoty graniczne są aktualizowane co trzy miesiące na podstawie danych o przeciętnym wynagrodzeniu. Dlatego nowe wartości zaczynają obowiązywać od 1 marca, 1 czerwca, 1 września oraz 1 grudnia.
W efekcie wysokość bezpiecznego dodatkowego zarobku może zmieniać się w ciągu roku.
Masz wcześniejszą emeryturę? Sprawdź to przed wrześniową wypłatą
Najważniejsze jest ustalenie, czy dana osoba w ogóle podlega ograniczeniom dotyczącym dorabiania.
Jeżeli pobierasz wcześniejszą emeryturę albo rentę i jednocześnie pracujesz, sprawdź obowiązujące od 1 września limity przed otrzymaniem kolejnego wynagrodzenia.
Przekroczenie pierwszego progu może oznaczać zmniejszenie świadczenia. Przekroczenie drugiego może prowadzić do jego zawieszenia.
Osoby, które osiągnęły już powszechny wiek emerytalny, w większości przypadków nie muszą obawiać się tych limitów. To właśnie dlatego przed zmianą wysokości zarobków warto najpierw sprawdzić, do której grupy świadczeniobiorców się należy.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.