Zwyrodnialec z zimną krwią zastrzelił bociana! Samica wysiadywała małe pisklęta!

Mieszkańcy Ostrołęki nie mogą pogodzić się z tym, co się wydarzyło. Nieznany sprawca z zimną krwią zastrzelił siedzącego na gnieździe bociana. Okazało się, że była to samica, która wysiadywała małe pisklęta.

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google
Dodaj

Fot. Pixabay

Od wielu lat mieszkańcy Ostrołęki cieszą się wiosenną obecnością bocianów. Niemal od zawsze ich wizyta wiązała się z przyjściem na świat kilku piskląt.

Tak też byłoby tym razem, gdyby nie niespodziewany incydent kogoś, komu najwidoczniej przeszkadzały te urocze i wpisujące się w ostrołęcki pejzaż zwierzęta.

Tuż po tym, jak samica bociana została postrzelona, spadła na ziemię i przestała się ruszać. Mieszkańcy są zszokowani, nie rozumiejąc, dlaczego ktoś był w stanie z zimną krwią pozbawić bociana życia.

Jak relacjonuje jedna z mieszkanek, wszystko wskazuje na to, że do postrzelania doszło z wiatrówki. W gnieździe, na którym znajdował się bocian, znaleziono niewysiedziane jaja.

Mieszkańcy oznajmili, że sa determinowani do odnalezienia winowajcy i zabójcy ptaka.

 

 

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl