„Wybity ząb, bark, nie widzę na jedno oko, grozili śmiercią”. Brutalnie pobiła go straż miejska?

Jeden z mieszkańców Warsza­wy opisał na face­booku trau­maty­czne zajś­cie do jakiego doszło pod jego blok­iem. Według Pana Pawła pobiła go straż miejs­ka. Obec­nie prze­by­wa w szpi­talu Bród­nowskim.





Fot. Facebook

Fot. Face­book

„Zostalem godzine temu bru­tal­nie pobity i okradziony przez straz miejs­ka w Warsza­w­ie. Pod wlas­nym blok­iem.” – napisał Pan Paweł o 3 nad ranem – „Wybity zab, bark, nie widze na jed­no oko, grozili smier­cia, wywie­zli do lasu.”. Do wpisu dołąc­zone jest powyższe zdję­cie samo­chodu straży miejskiej. Siedzą­cy w nim strażni­cy mieli się dop­uś­cić pobi­cia.

„Trwa wewnętrz­na kon­tro­la” – mówi nam Moni­ka Niż­ni­ak, Rzeczni­ka Pra­sowy stołecznej Straży Miejskiej. Doda­je, że jak zawsze w takim przy­pad­ku czyn­noś­ci wyjaś­ni­a­jące prowad­zone są w sposób rzetel­ny obiek­ty­wny.




komentarz(y)

Copyright © 2016 warszawawpigulce.pl Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.