12-letnia Julia z Warszawy walczy z guzem usytuowanym przy móżdżku. Ruszyła pomoc

„Kiedy poznałyśmy diagnozę, skończyło się wszystko. Plany, marzenia – przestały mieć znaczenie. Miałyśmy właśnie jechać z córką na wakacje… Zamiast beztroski i odpoczynku, Juleczka trafiła na onkologiczny ring. Medulloblastoma IV stopnia, guz mózgu… Szok i przerażenie. Ale walczymy, bo jest nadzieja! Prosimy o pomoc, bo tylko z Wami Julka ma szansę!” – pisze mama dziewczynki. 

Fot. siepomaga.pl

Julcia urodziła się jako wcześniak 12 lat temu i poza tym, że za szybko przyszła na świat, nic jej nie dolegało. Żyła jak każda dziewczynka w jej wieku. Do czasu…

15 sierpnia poszłyśmy na spacer. Dziwne było to, że co chwile się przewracała. Następnego dnia byłam z Julcią u lekarza. Dwa dni później córka była już po operacji usunięcia większości guza z mózgu… Szok, niedowierzanie i strach. Te uczucia jeszcze są z nami, bo wciąż wydaje nam się każdego ranka, że to był zły sen, z którego się właśnie budzimy. Niestety, to prawda, a rzeczywistość przeraża…

Julcia straciła włosy po pierwszej chemii. Już się pogodziła z ich utratą. Bardziej zależy jej na powrocie do pełni sił i do swojego życia, koleżanek, szkoły. Do normalności…

Nasz wróg to Medulloblastoma – rdzeniak zarodkowy, guz usytuowany przy móżdżku wielkości 4/6 cm, wycięty w większości 18 sierpnia. Czeka nas terapia protonowa, której nie możemy wykonać w Polsce, bo zwyczajnie u nas nie ma takiej możliwości. Skierowali nas do kliniki w Essen, która specjalizuje się w leczeniu protonami.

To jest jedyna metoda, która uderza bezpośrednio w komórki pozostałego guza, którego nie dało się w całości usunąć operacyjnie. To jest jedyna szansa dla Julii do powrotu do zdrowia, ale trzeba działać szybko! Wyznaczono nam termin już na koniec października…

Obecnie Julka jest na oddziale onkologicznym, przyjmuje kolejny cykl chemioterapii. Nie chodzi, nie mówi, co jest skutkiem ciężkiej operacji… Musi być intensywnie rehabilitowana, a to także ogromne koszty – 200 zł za jedną wizytę specjalisty…

Walczymy i nie poddajemy się. Proszę o wsparcie dla mojej córki, dla Julki…

Pomóż jej wrócić do sprawności, pozbyć się tego potwora i znów cieszyć się przyszłością, która nadejdzie – mocno w to wierzymy. 

Mama

LINK do zbiórki na leczenie dziewczynki: https://www.siepomaga.pl/zycie-julci


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c