30-latek nie mógł uwierzyć, kiedy otworzył drzwi swojego mieszkania

25-latka usłyszała zarzuty zniszczenia wyposażenia mieszkania, poprzez pomalowanie sprayem ścian, szafy, podłóg, mebli kuchennych, pocięcia odzieży, zniszczenia markowego laptopa, telewizora, pocięcia ostrym narzędziem sofy, rozbicia lustra oraz innych zniszczeń na kwotę około 60.000 zł.

Fot. Pixabay / Warszawa w Pigułce

30-letni pokrzywdzony nie mógł uwierzyć, kiedy otworzył drzwi swojego mieszkania na warszawskim Mokotowie i zobaczył tyle zniszczeń. Na ścianach podłogach i meblach widniały obraźliwe napisy zrobione farbą w sprayu, rozbity laptop, telewizor, stłuczone lustro, pocięta kanapa i ubrania, zniszczony stół kuchenny.

Mężczyzna wezwał na miejsce policjantów, którzy przyjęli od niego zawiadomienie i przeprowadzili oględziny oraz zabezpieczyli ślady. Pokrzywdzony wskazywał, że za sprawą zdemolowania mieszkania może stać jego była partnerka, z którą w ostatnim czasie dochodziło do konfliktów.

Przeprowadzone przez policjantów czynności potwierdziły wskazania zawiadamiającego. Beata O. została zatrzymana, a następnie usłyszała zarzuty umyślnego uszkodzenia mienia na kwotę około 60.000 zł. Teraz o jej dalszym losie zadecyduje sąd, który może ją skazać nawet na 5 lat pozbawienia wolności.

Copyright © 2016-2018 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.