60-letnia aktorka z Warszawy rodzi bliźnięta i… domaga się wyższej emerytury

60-letnia emerytowana aktorka z Warszawy urodziła niedawno bliźniaki. Ojciec jest nieznany i wszystko wskazuje na to, że, aby zajść w ciążę zdecydowała się na terapię hormonalną i procedurę in vitro.

Ciąża Fot. Pixabay

Ciąża Fot. Pixabay

Na tym moglibyśmy skończyć wiadomość, gdyby nie to, że matka domaga się od państwa wyższej emerytury, a większość środowiska aktorskiego stoi za nią murem. Dowodem na tę solidarność jest list do premier Ewy Kopacz, wystosowany przez Olgierda Łukaszewicza, znanego aktora teatru i filmu, prezesa Związku Artystów Scen Polskich (ZASP).

„Wyczerpawszy, zdaje się, wszelkie możliwe drogi urzędowe, zachęcony otwartością Pani Premier, wyrażoną hasłami: „Słucham, rozumiem, pomagam” zwracam się niniejszym z gorącą prośbą o przyjście z pomocą 60-letniej kobiecie, która znalazła się w wyjątkowej sytuacji. Przed kilku miesiącami urodziła bliźnięta! Nie stało się to na skutek działań in vitro, jak to niedawno miało miejsce w Niemczech, lecz w sposób naturalny, po przejściu kuracji hormonalnej. Jej przypadek to fenomen biologiczny. Jest prawdopodobnie najstarszą pierworódką w Polsce. Zajmuję się tą sprawą również jako prezes ZASP, bo idzie o emerytowaną aktorkę” – czytamy petycję w serwisie Blogstar.pl.

Tymczasem lekarze kategorycznie mówią, że w tym wieku urodzenie dziecka możliwe jest tylko i wyłącznie dzięki procedurze in vitro. Medycyna zna tylko jeden przypadek naturalnego zajścia w ciążę w tym wieku. Na razie aktorce pomogli sami koledzy po fachu. Jaka będzie odpowiedź premier Ewy Kopacz?

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.