74-latek potrącił matkę z dziećmi. 10-letnia Ola nie żyje. Kierowca nie przyznaje się do winy

74-letni kierowca samochodu marki Fiat, który w Żyrardowie potrącił na pasach matkę i jej 10-letnią córkę, został oskarżony o spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym. 

Na skutek powstałego wypadku, 10-letnia córka zmarła, zaś 3-letni chłopiec jest w stanie ciężkim i walczy o życie. Pomimo że kierowca nie przyznał się do winy, zeznania świadków wypadku pozwoliły na wystosowanie oskarżenia i postawienie zarzutów.

Prokuratura jest w posiadaniu wystarczających dowodów obciążających starszego kierowcę. Nieocenioną pomocą okazało się nagranie z pobliskiego monitoringu, a także złożone zeznania przez świadków zajścia. Mimo niepodważalnej dokumentacji, kierujący nie przyznaje się do winy i odmawia składania wyjaśnień. Zastosowano wobec niego dozór policyjny, a także poręczenie majątkowe. 74-latek ma także zakaz kontaktowania się z pasażerem, który był świadkiem powstałego wypadku.

Za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym kierowcy grozi kara pozbawienia wolności w wymiarze od 6 miesięcy do 8 lat. Na przejściu, gdzie doszło do potrącenia, nie było sygnalizacji świetlnej. Biegli mają ustalić dokładną rekonstrukcję wydarzeń, uwzględniając również prędkość, z jaką mógł poruszać się sprawca wypadku.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.