Mieszkanie z horroru dostała matka z dzieckiem: „Nienawidzę świata”

Szokujące zdjęcia dotarły do redakcji. Samotna matka dostała lokal, który ciężko nazwać mieszkaniem, a warunki pokazane na zdjęciach uwłaczają ludzkiej godności. 


„Nienawidzę świata. Takie sympatycznie zagrzybione mieszkanko Miasto oferuje samotnej matce z córką. Czyli osobom eksmitowanym ze zreprywatyzowanej kamienicy.

Jest to Warszawa, jest to Saska Kępa. Tak żyją wasi sąsiedzi w XXI wieku.” – napisała Pani Beata.

Poprosiliśmy o komentarz lokalnych radnych i społeczników:

„Może wielu z Państwa będzie trudno w to uwierzyć, ale niestety jako radny Pragi Południe z tego rodzaju sytuacjami spotykam się codziennie. Zasób komunalny, czyli należący do miasta składa się w olbrzymiej większości ze zdewastowanych, nie remontowanych budynków. W dzielnicy jest ponad 600 pustostanów, najczęściej w budynkach co może szokować w XXI wieku bez centralnego ogrzewania. Co za tym idzie zagrzybionych, gdzie ludzie masowo chorują na astmę, a nawet jak na Grochowie na gruźlicę. Niestety mam poczucie, że zwycięzcy ostatnich wyborów samorządowych nie traktują rozwiązania tych problemów jako priorytet.” – komentuje radny Marek Borkowski

„Oglądam zdjecia mieszkania z niedowierzaniem. Czy to możliwe by w XXI wieku proponować zaproponować matce z małym dzieckiem takie warunki?. Kobieta została pozbawiona swojego mieszkania na skutek reprywatyzacji kamienicy. Sytuacja w jakiej znalazła się matka z dzieckiem jest dramatyczna. Urzad Dzielnicy zaproponował im, te właśnie mieszkanie. Jest to kolejne upodlenie i tak już nieszczęśliwego i poszkodowanego człowieka. Takie mieszkanie w tym stanie, nie nadaje sie dla nikogo do mieszkania, a tym bardziej dla dziecka. Wiem że dzielnica dysponuje wieloma pustostanami, i są one w dużo lepszym stanie, niż owo mieszkanie. Dlaczego matce odrazu nie zaproponowano godziwego lokum. Mieszkanie na zdjeciu jest jak widać zagrzybione , co powoduje alergie, astme, i choroby układu oddechowego. Notorycznie zalewane z powodu uszkodzonego dachu. Niedogrzane i zawilgocone. Zagrażające bezpieczenstwu dziecka ale i dorosłego. W takich warunkach łatwo nabawić sie grużlicy i innych poważnych chorób. Mieszkanie wymaga gruntownego remontu, z użyciem specjalistycznych preparatów do usuwania grzyba. Mieszkanie prawdopodobnie wymaga poprawy systemu grzewczego. Nie mogę zrozumieć jak lokal w takim stanie można było zaproponować komukolwiek. Najpierw odebrano matce mieszkanie, a potem postąpiono z nią i dzieckiem jak ze śmieciami, których Urząd Dzielnicy chce się pozbyć. Proponowanie takiego mieszkania uwłacza godności człowieka. Niestety stawia też w bardzo złym świetle pracowników urzędu odpowiedzialnych za to. Tak się nie postępuje z ludźmi z mieszkańcami własnej dzielnicy. Informacja dla Pani z dzieckiem. Ma Pani prawo, odmowić tego mieszkania i domagać się takiego by odpowiadało Pani i było zgodnie z prawem oraz wymogami sanitarnym, bezpieczenstwa i podstawowych przynajmniej norm egzystencji. Panie burmistrzu polecam bliższe przyjżenie się problemowi. To nie pierwszy taki przypadek w naszej dzielnicy, gdzie oferuje się mieszkanie uwlaczające podstawowym warunkom bytu i godnosci ludzkiej. „ -pisze Małgorzata Witak z redakcji Południka Praskiego dla Warszawy w Pigułce.

Radny Warszawy Dariusz Lasocki natychmiast napisał do burmistrzów Pragi-Poludnie Tomasza Kucharskiego i Adama Cieciury:

„Szanowni Panowie Burmistrzowie,

Załączam zdjęcia. Czy możliwe, że takie lokale są proponowane mieszkańcom oczekującym na lokal komunalny?
Czy lokal wskazany na zdjęciach jest lokalem z Saskiej Kępy? Komu został on przydzielony?
Proszę o pilną odpowiedź w przedmiotowej sprawie.

Z wyrazami szacunku,

Dariusz Lasocki

Radny”

 

 

 

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl

Copyright © 2023 Niezależny portal warszawawpigulce.pl  ∗  Wydawca i właściciel: Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl