Czytelnik przestrzega przed oszustem. Metoda na „wstrząs hipoglikemiczny”
Nasz Czytelnik przestrzega przed oszustem, który grasuje przy ul. Grzybowskiej. Najprawdopodobniej temu typu oszustw jest jednak w Warszawie dużo więcej.
Czytelnik przestrzega przed nowym rodzajem oszustwa.
„Uwaga na gościa przy Grzybowskiej, wyłudza pieniądze na wstrząs hipoglikemiczny. Mówi, że skończyły mu się kapsułki, które są tylko w kilku aptekach, że ma jeszcze trochę saszetek z cukrem, ale prosi o pieniądze to sobie kupi batona. Ogólnie wymyśla historię, która nie trzyma się kupy. Nie dajcie się nabrać!” – pisze nasz Czytelnik.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.
