Ludzie nie mieszczą się na stacji metra! Co będzie jak powstaną kolejne stacje? [ZDJĘCIE CZYTELNIKA]
„Trzaskowski chce budować stacje Muranów i Plac Konstytucji , a ludzie nie mieszczą się na Młocinach . Dzisiaj 7:12” – pisze nasz Czytelnik Piotr.
„Firma Metroprojekt będzie projektantem dwóch stacji na I linii metra. Dokumentacja niezbędna do uzyskania pozwoleń na budowę dla nowych przystanków podziemnej kolei – A12 Plac Konstytucji oraz A16 Muranów – powinna zostać przygotowana w ciągu dwóch lat.” – czytamy na stronie stołecznego ratusza.
Nowe stacje na linii M1
Metroprojekt musiał przyjąć rozwiązania projektowe minimalizujące wpływ budowy nowych stacji na eksploatowaną linię i otoczenie. Zgodnie z założeniami, w czasie pracy powinno być możliwe prowadzenie przejazdów eksploatacyjnych na linii M1 oraz dążenie do utrzymania przejezdności dla komunikacji zbiorowej i indywidualnej w czasie robót na powierzchni. Dokumentacja będzie przygotowana w taki sposób, by umożliwić zakończenie inwestycji do 2026 roku.
Dzięki powstaniu stacji Plac Konstytucji i Muranów wyraźnie poprawi się funkcjonalność i dostępność komunikacji miejskiej w ścisłym centrum stolicy, a odległość między stacjami zmniejszyłaby się z około półtora kilometra do ok. 700 metrów. Co ważne, według wstępnych założeń, uruchomienie dodatkowych przystanków nie wpłynie na częstotliwość kursowania pociągów na I linii metra.
Budowa dwóch stacji – Plac Konstytucji i Muranów – jest wskazana w aktualnym Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego m.st. Warszawy (SUiKZP). Na przygotowanie i uzyskanie pozwolenia na budowę, Metro Warszawskie przewiduje 24 miesiące od daty podpisania umowy. Natomiast przewidziany kontraktem nadzór autorski skończy się w chwili odbioru końcowego robót budowlanych, ale nie później niż do końca 2026 roku.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.
