Policja: „Pan senator wszedł do radiowozu i nie chciał opuścić, później sam wyszedł” [WIDEO]
W niedzielę po południu Stołeczna Policja zwołała briefing prasowy, by wyjaśnić sprawę senatora Jacka Burego, który znalazł się w radiowozie podczas wczorajszych protestów w Warszawie.
„Pan senator stał na radiowozie jeden z policjantów z nim rozmawiał, a drugi myślał że ten człowiek opuszcza pojazd lub ucieka, więc zareagował prawidłowo i wsadzając go do radiowozu. Ostatecznie później policjant już wiedział, że to senator, więc odstąpił od dalszych czynności. Pan senator wszedł do radiowozu i nie chciał opuścić, później sam wyszedł” – powiedział rzecznik stołecznej policji Sylwester Marczak.
„Kilka osób trafiło do szpitala. Jedna już opuściła szpitala. Żaden policjant nie odniósł obrażeń. Uszkodzony został sprzęt policyjny oraz dwa radiowozy. Pięć osób popełniło przestępstwa, dwie z nich zostały zatrzymane za uszkodzenie radiowozu” – dodał rzecznik.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.