Dwumetrowy wąż pełzał po Warszawie
„Po ulicy Osieckiej pełza jakiś dwumetrowy gad. Przyjedźcie szybko!”- zgłoszenie o takiej treści wpłynęło do Straży Miejskiej w czwartkowy wieczór, po godzinie 19.
Kiedy strażnicy dotarli na miejsce, okazało się, że bliżej nieokreślony przez mieszkańców „stwór” wędruje gdzieś pomiędzy autami zaparkowanymi przy ul. Osieckiej. Strażnicy musieli się nieźle nagimnastykować, by go odnaleźć. W końcu namierzyli go pod toyotą, co wcale nie było łatwe, ponieważ zdążył już częściowo schować się pod silnikiem.
Okazało się, że tajemniczy gad to około dwumetrowy wąż zbożowy. Funkcjonariusze bezpiecznie odłowili węża przy pomocy specjalistycznego sprzętu, umieścili w specjalnym transporterze, a następnie przewieźli do CITES działającego przy stołecznym zoo. Wąż zbożowy jest powszechnie hodowany w warunkach domowych, więc najprawdopodobniej znudziło mu się terrarium i postanowił pozwiedzać Warszawę. W ośrodku zajmą się nim specjaliści.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.
