Tłumy i szaleństwo zakupowe w galeriach. „To może być ostatnia sobota”
Tłumy w galeriach, do kas i szaleństwo zakupowe. Kiedy pytamy o powód zakupów słyszymy zwykle to samo. „To może być ostatnia sobota przed lockdownem”.
Mazowsze jest wymieniane jednym tchem razem z pomorskim, lubuskim i kujawsko-pomorskim. To właśnie te województwa mogą być następne w przywracaniu obostrzeń.
– Przyszłam kupić dla dzieci kilka drobiazgów do szkoły i na wiosnę. Być może wprowadzą jakieś ograniczenia znowu i wtedy już nie kupię. Trzeba się zabezpieczyć. To może być ostatnia sobota z galeriami – przyznała nam klientka w popularnym sklepie z odzieżą w Galerii Młociny.
Jeżeli sytuacja się diametralnie nie zmieni, następny „przegląd” obostrzeń nastąpi za około dwa tygodnie.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.
