Sarna wbiegła wprost na Czerniakowską
Przebieganie przez ruchliwą, czteropasmową Czerniakowską jest bardzo niebezpieczne. Niestety, pewna sarenka o tym nie wiedziała…
W niedzielę 25 kwietnia, patrol z I Oddziału Terenowego otrzymał pilne zgłoszenie dotyczące rannego zwierzęcia znajdującego się na ulicy Czerniakowskiej. Po przybyciu na miejsce okazało się, że na pasie zieleni oddzielającym jezdnie, znajduje się ranna sarna.
Miała pokaleczoną nogę i mimo wysiłków nie mogła wstać. Strażnicy zabezpieczyli miejsce przed dostępem osób trzecich oraz zablokowali jeden pas ruchu radiowozem, aby oddzielić ranne zwierzę od ulicy. Policja będąca na miejscu prowadziła już czynności z kierowcą fiata, który potrącił zwierzę. Tłumaczył, że nagle wybiegło mu przed maskę. Funkcjonariusze wezwali łowczego z Lasów Miejskich. Po chwili sarna bezpiecznie została odłowiona i przewieziona do ośrodka rehabilitacji dzikich zwierząt przy ulicy Korkowej. Miejmy nadzieję, że szybko wyzdrowieje, wróci do swojego naturalnego środowiska i będzie unikać ulic.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.
