Ogromny kamień spadł i zmiażdżył samochód. Polak milimetry od śmierci
41-letni Polak ocalał w niecodziennym wypadku w Norwegii. Na auto Polaka spadł kamień ważący tonę. Nasz rodak był milimetry od śmierci, a auto zostało niemal całkowicie zmiażdżone.
Do zdarzenia doszło w tunelu Trodal między miastami Forde a Bergen. Polak pojechał odebrać swoje dzieci, które przyleciały do Norwegii z Polski.
Kamień spadł na auto miażdżąc je całkowicie. Dach w miejscu którym głowę miał Polak została nienaruszona.
Kamień był tak duży, że służby zastanawiały się czy go nie wysadzić. Ostatecznie udało się go usunąć.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.