Wielka obława na Jacka Jaworka. W akcji antyterroryści, drony i kamery na podczerwień
Na Podkarpaciu doszło do wielkiej obławy na Jacka Jaworka. Podejrzany o morderstwo mężczyzna miał być widziany w okolicach gminy Jodłowa. Na miejsce udali się antyterroryści. Zatrzymano dwie osoby, ale okazało się, że żaden z nich to nie poszukiwany.
Na miejscu pojawili się antyterroryści z dronami i kamerami na podczerwień. W jednym z opuszczonych budynków doszło do zatrzymano dwóch mężczyzn. Akcja została zakończona około godziny 22.
Okazało się, że jeden był łudząco podobny do podejrzanego. Był to jednak mieszkaniec gminy. Po sprawdzeniu obaj mężczyźni zostali wypuszczeni. To nie pierwszy tego typu przypadek. Do policji wciąż napływa wiele zgłoszeń, a każdy z nich jest sprawdzany.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.
