Koniec zmiany czasu? W Sejmie będzie głosowanie
Polskie Stronnictwo Ludowe chce, by czas pozostał jednolity. De Sejmu wpłynął projekt ustawy w tej sprawie.
Projekt może trafić pod obrady Sejmu już w środę. Nie jest to obszerny akt. Pomysłodawcy zawarli wszystko na jednej stronie. Chcą, by „czasem urzędowym na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej jest czas letni środkowoeuropejski”.
Większość Polaków, bo aż 74 proc. chce, by czasu już nie cofać. Zarówno zdaniem pomysłodawców, jak i ekspertów, zmiana czasu ma obecnie więcej negatywnych niż pozytywnych skutków. Nie ma już uzasadnienia ekonomicznego, a rozregulowuje zegar biologiczny.
Parlament Europejski przyjął w marcu dyrektywę na mocy której państwa same mogą decydować o swoim czasie. Teoretycznie więc nic nie stoi na przeszkodzie, by pozostać przy letnim czasie i nie przestawiać zegarków.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.
