Niewidomi pozwali restaurację, a restauracja pozwała… niewidomych
Latem 2013 roku doszło do incydentu w restauracji Blue Cactus. Do środka nie wpuszczono dwójki niewidomych z psami przewodnikami. Wytoczyli oni proces lokalowi. Domagają się przeprosin w prasie oraz zapłacenia 50 tys. zł na cel społeczny.
Powodowie twierdzą, że nie wpuszczono ich do lokalu ze względu na obecność psów. Z ich relacji wynika, że przedstawiciele Blue Cactus tłumaczyli swoją decyzję obecnością dzieci w lokalu, które mogłyby zostać pogryzione. Przedstawiciele lokalu twierdzą, że całe zdarzenie zostało nakręcone przez media. W rozmowie z PAP pełnomocnik spółki Santa Fe Partners, mec. Leszek Kot mówił, że chce oddalenia powództwa i że spółka pozywa powodów za rozpowszechnianie nieprawdziwych informacje. Podobno niewidomym proponowano miejsce na patio.
Proces ma zakończyć się w styczniu.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.
