Mateusz Morawiecki broni decyzji o syrenach. Użył zaskakującej argumentacji
Decyzja o włączeniu syren alarmowych w obliczu tego, że w naszym kraju znalazło schronienie wielu uciekających przed wojną lub straumatyzowanych ludzi budzi poważne wątpliwości. Jak wytłumaczyć dziecku, które uciekło z piekła, że to tylko taki symbol?
❗️ Alert RCB ❗️ dla użytkowników telefonów komórkowych z ukraińskimi kartami SIM.
Jutro, 10 kwietnia o godz. 08:41 w hołdzie Ofiarom Katastrofy Smoleńskiej w całym kraju zostaną uruchomione syreny alarmowe 📢 pic.twitter.com/KyPXaQi8bt
— Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (@RCB_RP) April 9, 2022
Decyzji broni Mateusz Morawiecki:
„Niech te syreny przypomną nam o tym wszystkim – że to nie jest normalny czas, czas pokoju i bezpieczeństwa” – powiedział premier.
„Wykorzystaliśmy wszystkie formy zabezpieczenia informacyjnego, które pozwolą na odebranie sygnałów alarmowych zgodnie z naszą intencją” – powiedział wiceszef MSWiA Błażej Poboży.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.