Niemiec ukradł śpiącemu warszawiakowi… buty. W zamian zostawił swoje
W pociągu relacji Warszawa-Berlin doszło do niecodziennego zdarzenia. Pasażer z Niemiec ukradł warszawiakowi… buty.
Ta informacja brzmi, jak żart o Polaku i Niemcu, ale niestety jest prawdziwa. W jednym przedziale jechali Polak i Niemiec. W pewnym momencie mieszkaniec Warszawy usnął. Moment ten wykorzystał drugi pasażer, ktory zdjął mu obuwie z nóg i… zostawił swoje. Należy dodać, że nie były to zwyczajne trampki za 5 zł, a buty warte 2 tys. zł.
Oczywiście taka kradzież nie uszła złodziejowi na sucho. Zatrzymała go policja. Teraz Niemcowi grozi do 5 lat więzienia.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.
