Próbował strącić drona… klapkiem
Dwóch amatorów procentów do zmiany miejsca libacji przekonał dron straży miejskiej. Wcześniej jednak nastąpił atak klapkiem.

Fot. Pixabay
Ze względu na nasilające się upały wczesnym popołudniem w sobotę, 26 czerwca strażnicy miejscy kontrolowali park Znicza za pomocą drona. W trakcie kontroli funkcjonariusze zauważyli na ekranie dwóch mężczyzn na ławce. Obok nich stały butelki z alkoholem. Goście parku szykowali się do uczczenia niedzieli mocniejszymi trunkami.
Nagle jeden z nich zauważył drona. Niewiele myśląc mężczyzna zdjął z nogi klapek i rzucił w kierunku statku powietrznego. Ponieważ alkohol zaburza koordynację wzrokowo-ruchową klapek nie trafił w drona i wylądował na trawie. Jednak obecność drona przekonała mężczyzn do zmiany miejsca „zabawy”. Spragnieni procentów pośpiesznie zebrali butelki i wynieśli się z parku.
Kilka dni wcześniej również dzięki obserwacji za pomocą drona strażnicy miejscy z VII Oddziału Terenowego kontrolowali Park Skaryszewski. Podczas jednego z przelotów funkcjonariusze zauważyli mężczyznę leżącego bez ruchu na ławce. Zaniepokojeni strażnicy udali się na miejsce, gdzie na ławce zastali 60-letniego mężczyznę, który okazał się bezdomnym. Na szczęście nic mu nie dolegało. Funkcjonariusze pouczyli mężczyznę, że długie przebywanie na słońcu może być przyczyną udaru i zalecili by udał się do bardziej zacienionego miejsca.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.