Schetyna przyznaje, że stracił prawo jazdy i dostał wysoki mandat. „Popełniłem błąd. Przepraszam”
Grzegorz Schetyna został ukarany za przekroczenie prędkości. Zabrano mu prawo jazdy, ukarano 10 punktami karnymi i 2500 zł mandatem. Polityk potwierdził medialne doniesienia i przyznaje, że zawinił.

Fot. Adrian Grycuk, CC BY-SA 3.0 pl / Wikipedia
Do zatrzymania polityka doszło w miejscowości Sierakówek między Gostyninem, a Kutnem na Mazowszu. Pierwszy informacje podał Polsat News, który dowiedział się, że były przewodniczący PO jechał z prędkością 123 km/h w miejscu, gdzie dozwolone było jedynie 50 km/h.
„Szanowni Państwo. Potwierdzam, że straciłem dziś prawo jazdy na trzy miesiące. Nie zasłaniałem się immunitetem, przyjąłem z pokorą pierwszy od ponad 25 lat mandat. Byłem przekonany, że opuściłem już teren zabudowany. Popełniłem błąd. Przepraszam” – napisał na Twitterze.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.