Podali wyniki pseudoreferendów
Nie ma zaskoczenia. W pseudoreferendach niemal wszyscy mieszkańcy okupowanych terenów opowiedzieć mieli się za przyłączeniem do Rosji.
![]()
„Referenda się skończyły. Wyniki są oczywiste. Witamy w domu w Rosji!” – napisał Dmitrij Miedwiediew, były prezydent Rosji i wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa.
Po przeliczeniu 100 proc. głosów z tzw. Donieckiej i Ługańskiej Republiki Ludowej, a także z obwodów zaporoskiego i chersońskiego „za” przyłączeniem do Rosji miało opowiedzieć się odpowiednio: 99, 98, 98 i 97 głosujących.
– Ta farsa na terytoriach okupowanych nie może być nawet nazwana imitacją referendum – skomentował prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Zapowiedział, że Ukraina nadal będzie broniła swoich obywateli żyjących pod okupacją.
Podobnie, jak w przypadku samych republik, głosowanie uznają zapewne nieliczne państwa na świecie.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.