Blisko kolejnej tragedii! Gigantyczna bryła lodu roztrzaskała się na głowie nastolatka!
Na Pradze niemal doszło do kolejnej tragedii. Ogromna bryła lodu spadła z dużej wysokości na głowę 18-latka.

Fot. Pixabay / Warszawa w Pigułce
Do zdarzenia doszło około 21.50 przy ulicy Strzeleckiej.
Warszawa w Pigułce rozmawiała ze świadkami tego zdarzenia. Okazuje się, że chłopak szedł razem ze swoją dziewczyną. W pewnym momencie gigantyczny kawał lodu, wielkości trzech futbolowych piłek spadł prosto na głowę 18-latka. Poszkodowany przewrócił się i na chwilę stracił przytomność.
Dziewczyna pomogła dojść mu do domu, stamtąd jej mama zamówiła taksówkę do Szpitala Praskiego.
Obecnie chłopak jest w szpitalu. Mówił, że kręci mu się w głowie, ma nudności i jest bardzo senny.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.