Groźny wirus mutuje i przedostaje się do Polski. „Musimy działać”
W Polsce udało nam się zahamować rozwój ASF, gdyż w 2022 roku odnotowano tylko 14 przypadków. To jednak nie koniec, bo z zagranicy przychodzi nowa, groźna odmiana tego wirusa.

Fot. Mikołaj Grycuk CC BY-SA 4.0, commons.wikimedia.org
ASF to inaczej wirus Afrykańskiego Pomoru Świń. W Europie atakuje głównie dziki, ale również i świnie.
Leśnicy z woj. śląskiego poinformowali Radio ZET, że na przejściach pojawiły się płoty, które mają zahamować migrację dzików. Jak się dowiedziała rozgłośnia, powstały z polecenia wojewody śląskiego, z inicjatywy Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii. Konrad Kuczera powiedział, że w grudniu 2022 roku samochód zderzył się z dzikiem. Okazało się, że zwierzę było zakażone ASF i weterynarze działają, by choroba się nie rozniosła.
Rolnicy już ponieśli duże straty ze względu na likwidację całych hodowli w poprzednich latach, nie tylko ze względu na przymus likwidacji hodowli, ale także cenę, która malała ze względu na ASF. Obecnie cena jest rekordowo wysoka i przedostanie się do nas ASF, znowu może powodować straty.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.