Nie żyje 49-letnia Ukrainka. Nowe fakty w sprawie tragicznego wypadku
W miniony poniedziałek między Kosowem Lackim z Telakami w woj. mazowieckim doszło do wypadku, w którym zginęła 49-letnia obywatelka Ukrainy. 48-letek który kierował autem został zatrzymany. Okazało się, że był pijany.

Fot. Policja
10 kwietnia rano Komenda Powiatowa Policji w Sokołowie Podlaskim otrzymała zgłoszenie o zdarzeniu drogowym na DW627, w którym brał udział opel astra. Jak ustalono, na prostym odcinku drogi pojazd zjechał na lewą stronę i uderzył w karpę, po czym dachował. Niestety pomimo udzielonej pomocy, życia 49-letniej Ukrainki nie dało się uratować.
48-letni Gruzin został przetransportowany do szpitala, gdzie stwierdzono, że jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. W organizmie mężczyzny stwierdzono 1,5 promila alkoholu. Został on zatrzymany do wyjaśnienia sprawy i osadzony w policyjnym areszcie.
Policjanci długo pracowali nad ustaleniem szczegółów zdarzenia. Przesłuchali też 48-letniego mężczyznę. Po zapoznaniu ze zgromadzonym materiałem dowodowym Sąd Rejonowy w Sokołowie Podlaskim mając uzasadnione podejrzenie, że to właśnie 48-latek kierował pojazdem, wydał postanowienie o zastosowaniu wobec mężczyzny trzymiesięcznego aresztu.
Autor: st.sierż. Aleksandra Borowska/KPP Sokołów Podlaski
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.