Wystarczy jeden błąd i można dostać 5000 złotych grzywny! [11.05.2023]
Osoby posiadające trawniki niewątpliwie pragną, aby ich teren prezentował się bez zarzutu, zwłaszcza w okresie wiosennym i letnim, gdy roślinność jest najbardziej bujna. W tym celu często używają kosiarek. W pewnych sytuacjach można jednak narażać się na grzywnę sięgającą 5000 złotych.
Chociaż w Polsce brak jest jasno sformułowanych regulacji, które wprost zakazywałyby koszenia trawy, to istnieją sytuacje, w których możemy narazić się na surowe kary. Istotnym czynnikiem jest tu moment, w którym podejmujemy się tej czynności.
Wielu z nas jest świadomych, że pewne działania mogą być uciążliwe dla otoczenia. Koszenie trawnika o świcie lub późnym wieczorem może zakłócać spokój sąsiedztwa. Dlatego kluczowe jest, aby mieć na uwadze odpowiednie pory dnia do przeprowadzenia tego zadania.
Niektóre regulacje lokalne mogą precyzować, w jakich godzinach dozwolone jest wykonywanie hałaśliwych prac domowych lub ogrodowych. Te zasady mają na celu zminimalizowanie hałasu, zwłaszcza w porze nocnej. Warto więc dokładnie zapoznać się z obowiązującymi na danym terenie regulacjami, aby uniknąć kłopotów.
W wielu sytuacjach bezpiecznym okresem do koszenia trawnika jest czas między 8:00 a 22:00, jednak zaleca się weryfikację z lokalnymi regulacjami. Pamiętajmy, że szanowanie spokoju nocnego i dobra naszych sąsiadów są równie istotne jak troska o nasz trawnik.
Kary wynikają z Kodeksu Wykroczeń, którego artykuł 51 mówi:
§ 1. Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
Gdy hałasy są wyjątkowo uciążliwe kara może wynosić aż do 5000 złotych.

Z zawodu językoznawca i tłumacz języka angielskiego. W redakcji od samego początku.