Wyjątkowy bonus dla emerytów: kto może liczyć na kilka tysięcy złotych? [04.10.2023]
Inspekcje związane z uprawnieniami do dodatku węglowego są w toku i istnieje szansa, że zostaną wydłużone z uwagi na potencjalny powrót tego wsparcia i plany nowej odsłony programu.
„Rząd RP ciągle przemyśluje potrzebę utrzymania wsparcia w formie dodatku węglowego na nadchodzący sezon grzewczy 2023/2024” – podkreślała minister Anna Moskwa odpowiadając na pytanie poselskie. Zastrzegła jednak, że w obecnym roku zapas węgla jest wystarczający.
Niektórzy próbowali jednak wykorzystać system, fałszywie deklarując posiadanie pieca węglowego. Jak donosi „Rzeczpospolita”, takie nieuczciwe działania mogą skutkować konsekwencjami prawnymi, z karą pozbawienia wolności sięgającą nawet ośmiu lat.
Zgodnie z informacjami „Rzeczpospolitej”, inspektorzy wyznaczeni przez lokalne władze rozpoczęli już audyty w domach, które ubiegały się o wsparcie węglowe.
Głównym celem tych kontroli jest weryfikacja autentyczności danych przekazanych do Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków (CEEB), przede wszystkim w kontekście źródeł ogrzewania i typu paliwa. Nadzór nad tymi działaniami spoczywa na samorządach.
Wsparcie to przysługuje gospodarstwom korzystającym z różnych form ogrzewania bazujących głównie na węglu, brykiecie lub pelecie z co najmniej 85% zawartości węgla.
W propozycji nie uwzględniano kryteriów dochodowych, co oznacza możliwość uzyskania wsparcia nawet przez te domy, które nabyły już węgiel. Kluczowe jest jednak zarejestrowanie źródła ogrzewania w Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków.
Wnioski o dodatek węglowy można było składać w wyznaczonych miejscach w samorządach, podobnie jak to miało miejsce w przypadku wcześniejszych form wsparcia. Ostateczny termin na złożenie wniosku minął 30 listopada 2022 roku.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.
