Jedna dodatkowa pensja miesięcznie od przyszłego roku
Wzrost płacy minimalnej odbije się na kosztach pracodawców. Eksperci wieszczą, że w przyszłym roku pracodawcy zapłacą jedną pensję miesięcznie więcej. Co to oznacza?

Fot. Warszawa w Pigułce
Pracodawcy już teraz obarczeni są wieloma dodatkowymi kosztami i obowiązkami. W związku z nowym ładem płacą dużo większą składkę zdrowotną, obarczają ich także koszty zastępstw i ulg jaki rząd wprowadził dostosowując swoje prawo do Unii Europejskiej.
W tym roku już dwa razy wzrosła płaca minimalna. w przyszłym roku wzrośnie również dwukrotnie. Zgodnie z opublikowanym rozporządzeniem od 1 stycznia wynagrodzenie minimalne wyniesie 4242 zł brutto. Po podwyżce zaplanowanej na 1 lipca, bedzie to już 4300 zł brutto. To jednak nie są wszystkie koszty pracodawcy. Pracodawcy zapłacą bowiem za jednego pracownika nie 4300 zł, a 5181 zł.
– Po dokonaniu obliczeń okazuje się, że obecnie opłacenie pięciu pracowników kosztuje pracodawcę tyle samo, ile będzie kosztowało utrzymanie czterech w roku 2024. Można więc powiedzieć, że w przyszłym roku pracodawca będzie zmuszony do wypłacania jednej dodatkowej pensji miesięcznie bez zwiększenia liczebności personelu – mówi Piotr Juszczyk, główny doradca podatkowy w inFakcie w wypowiedzi dla portalu PulsHR.
To niestety oznacza, że albo pracodawcy będą musieli zacisnąć pasa, albo też zaczną zwalniać zamiast najmować ludzi.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.