Butelki z piwem wypadły z dostawczaka. Awantura! Mnóstwo ludzi zbierało je i wyrywało sobie z rąk
Na ul. Grochowskiej doszło do niegroźnej kolizji zakończonej jednak uszkodzeniem pojazdów dostawczych. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie kuriozalna sytuacja do której doszło niedługo potem.

Fot. Marek Borkowski – Radny Pragi Południe
Z jednego z aut wypadły butelki z piwem. Jeden z kierowca oddalił się z miejsca zdarzenia, a mieszkańcy rzucili się na te butelki, które się nie potłukły. Doszło do dantejskich scen. Niektórzy po prostu podnieśli je i poszli, ale byli też i tacy, którzy wyrywali sobie butelki z rąk.
Trwają poszukiwania kierowcy, który uciekł z miejsca zdarzenia. Najprawdopodobniej to on spowodował kolizję. Na miejscu został poszkodowany kierowca, który musiał zamówić auto, by przepakować produkty.

Fot. Marek Borkowski – Radny Pragi Południe
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.