Masz 6 godzin, a później więzienie. Nowe prawo weszło w życie
Od 13 stycznia obowiązuje nowe rozporządzenie Ministra Obrony Narodowej dotyczące karty powołania do służby wojskowej. W sytuacji ogłoszenia mobilizacji czy wybuchu wojny niektórzy wezwani będą mieli zaledwie 6 godzin na stawienie się w jednostce wojskowej.
Jedną z kluczowych modyfikacji jest przeniesienie informacji o konsekwencjach prawnych nie stawienia się do wojska na początek sekcji „Pouczenie” w karcie.
Przepisy są jasne: nieobecność w określonym miejscu i czasie grozi karą pozbawienia wolności od trzech do pięciu lat, w zależności od okoliczności
Nowością jest również definicja terminu „natychmiast”. W kontekście wezwania do wojska, „natychmiast” oznacza sześć godzin od momentu powiadomienia o mobilizacji. To znaczące skrócenie czasu reakcji.
Oprócz tego, w rozporządzeniu wyjaśnione są terminy stawienia się w wojsku. Mogą być one określone jako konkretna data lub jako dzień mobilizacji. W przypadku niemożności stawienia się w określonym terminie, obowiązkiem powołanego jest niezwłoczne poinformowanie odpowiedniego dowódcy o przyczynach i stawienie się jak najszybciej po ich ustaniu.
W karcie powołania zawarto również praktyczne wskazówki co do przedmiotów, które powinien zabrać powołany – od dokumentów po rzeczy osobiste. To ma ułatwić przygotowanie się do służby i minimalizować stres związany z szybką mobilizacją.
Redaktor naczelny portalu. Absolwent Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego.