Pilne ostrzeżenie rządowej agencji. Przestępcy podszywają się pod znaną polską markę
Rządowe agencje i organy bezpieczeństwa ostrzegają przed nową, niebezpieczną formą oszustwa cyfrowego, gdzie cyberprzestępcy podszywają się pod popularną markę Wittchen. Oszuści wykorzystują fałszywe reklamy, oferujące atrakcyjne rabaty na produkty tej marki, aby przyciągnąć ofiary na zmanipulowane strony internetowe.
Mechanizm działania oszustwa
Reklamy te, często pojawiające się w mediach społecznościowych lub jako wyniki wyszukiwania w internecie, kierują użytkowników na strony, które na pierwszy rzut oka wydają się być legalnymi sklepami Wittchen. Jednak ich głównym celem jest wyłudzenie danych osobowych oraz informacji o kartach płatniczych niczego nieświadomych klientów.
Jak rozpoznać fałszywe strony?
1. **Adres URL:** Sprawdź, czy adres strony zaczyna się od „https://” oraz czy zawiera prawidłową nazwę domeny Wittchen. Oszuści często używają subtelnych błędów w pisowni lub dodają dodatkowe słowa i znaki, które mogą być łatwo przeoczone.
2. **Oferty zbyt dobre, aby były prawdziwe:** Niezwykle niskie ceny, które wydają się nieosiągalne dla produktów wysokiej jakości, mogą być sygnałem ostrzegawczym.
3. **Brak informacji o firmie:** Legalne strony często mają szczegółowe sekcje „O nas” oraz informacje kontaktowe i politykę prywatności. Ich brak może wskazywać na nieuczciwe intencje.
4. **Opinie i recenzje:** Poszukiwanie recenzji strony i produktów w niezależnych źródłach może pomóc w weryfikacji autentyczności oferty.
Zalecenia dla konsumentów
Rząd oraz agencje bezpieczeństwa cybernetycznego radzą konsumentom, aby zawsze dokładnie weryfikowali autentyczność stron internetowych, na których dokonują zakupów. Należy być szczególnie ostrożnym przy wprowadzaniu danych osobowych oraz informacji o płatnościach.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.
